* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 785 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 28, 29, 30, 31, 32
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Pon Wrz 21, 2020 9:29 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w czwartym tygodniu września 2020 roku
2020-09-21. Ariel Majcher
We wtorek 22 września o 15:30 naszego czasu Słońce przetnie równik niebieski w drodze na północ i tym samym na północnej półkuli Ziemi zacznie się kalendarzowa jesień. Pierwszy dzień jesieni nazywany jest dniem równonocy, gdyż wtedy terminator — czyli granica między dzienną i nocną półkulą naszej planety — łączy bieguny i jest równoległy do południków. Jednak ze względu na refrakcję atmosferyczną, podnoszącą pozornie obiekty położone blisko linii horyzontu na półkuli południowej faktyczne zrównanie dnia z nocą ma miejsce kilka dni wcześniej, zaś na półkuli północnej — kilka dni później. Na początku jesieni Księżyc rozgości się na niebie wieczornym, choć przejdzie przez najbardziej na południe wysuniętą część swojej orbity, mijając m.in. planety Jowisz i Saturn, stąd nie wzniesie się wyżej, niż kilkanaście stopni ponad widnokrąg. W czwartek 24 września Srebrny Glob pokaże tarczę oświetloną w połowie. Przez prawie całą noc widoczne są planety Neptun, Mars i Uran oraz jasna teraz gwiazda zmienna Mira Ceti. Natomiast o świcie można obserwować planetę Wenus.
Srebrny Glob zacznie tydzień na pograniczu gwiazdozbiorów Wagi i Skorpiona, prezentując tarczę w fazie 25%. Nieco ponad godzinę po zachodzie Słońca Księżyc znajdzie się na wysokości 5° nad południowo-zachodnim widnokręgiem. Również w odległości 5°, tyle że na lewo od Księżyca da się dostrzec charakterystyczny łuk gwiazd z północno-zachodniej części gwiazdozbioru Skorpiona z gwiazdami Graffias i Dschubba. Dobę później faza naturalnego satelity urośnie do 35% i dotrze on do gwiazdozbioru Wężownika. Natomiast trochę ponad 5° pod nim pokaże się Antares, najjaśniejsza gwiazda Skorpiona.
Następne trzy noce Księży spędzi w gwiazdozbiorze Strzelca. W środę 23 września jego tarcza będzie oświetlona prawie w połowie. I kwadra przypada tym razem w czwartek rano, przed godziną czwartą naszego czasu. Wieczorem tego samego dnia Srebrny Glob dotrze do centralnych obszarów Strzelca, zbliżając się na mniej niż 3° do gwiazdy Nunki, drugiej co do jasności z widocznych u nas gwiazd tej konstelacji i jednocześnie na mniej niż 8° do Jowisza. Największą planetę Układu Słonecznego Księżyc minie w ciągu dnia, gdy oba ciała niebieskie będą pod widnokręgiem, a następnego wieczora Srebrny Glob zbliży się do Saturna na mniej więcej 3°. Do tego momentu jego faza urośnie do 67%.
Planeta Jowisz porusza się już z zachodu na wschód, natomiast Saturn szykuje się do zmiany kierunku ruchu na prosty, co nastąpi w przyszłym tygodniu. Stąd do końca tygodnia dystans między planetami zmniejszy się do 7,5 stopnia. Widoczność obu planet pogarsza się z tygodnia na tydzień. W przypadku Jowisza jego jasność do końca tygodnia spadnie poniżej -2,4 wielkości gwiazdowej, zaś średnica tarczy spadnie do 41″. Saturn świeci z jasnością +0,4 magnitudo, przy średnicy tarczy 17″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada w poniedziałek 21 września.
Natomiast w układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 21 września, godz. 19:46 – minięcie się Io (N) i Kalisto w odległości 10″, 99″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 22 września, godz. 18:40 – o zachodzie Słońca cień Europy na tarczy Jowisza (w I ćwiartce),
• 22 września, godz. 19:54 – Kalisto chowa się w cień Jowisza 64″ na wschód od tarczy planety (początek zaćmienia),
• 22 września, godz. 20:16 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
• 24 września, godz. 21:56 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 24 września, godz. 23:12 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 25 września, godz. 19:04 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 25 września, godz. 22:40 – wyjście Io z cienia Jowisza, 22″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 26 września, godz. 18:30 – o zachodzie Słońca Io i jej cień na tarczy Jowisza (Io w I ćwiartce, jej cień — na południku centralnym),
• 26 września, godz. 18:40 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 26 września, godz. 20:00 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 26 września, godz. 23:20 – wejście Ganimedesa na tarczę Jowisza,
• 27 września, godz. 23:16 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia).

We wtorek 22 września nadarzy się okazja do obserwacji wejścia ostatniego z księżyców galileuszowych, Kalisto, w cień planety.
Dwa ostatnie wieczory tego tygodnia Księżyc ma zarezerwowane na odwiedziny gwiazdozbioru Koziorożca. W sobotę 26 września jego tarcza zwiększy fazę do 77%, zaś w niedzielę 27 września — do 85%. Księżycową łunę przebiją tylko najjaśniejsze gwiazdy konstelacji.
Bardzo dobrze widoczne są planety Neptun, Mars i Saturn. Pierwsza z wymienionych planet przebywa w gwiazdozbiorze Wodnika i niedawno przeszła przez opozycję. Stąd można ją obserwować przez całą najciemniejszą część nocy. Ale najwyżej nad widnokręgiem jest około północy. Neptun świeci blaskiem +7,8 magnitudo i do jego odnalezienia potrzebna jest przynajmniej lornetka. Jest to najsłabiej świecąca planeta krążąca wokół Słońca, a zatem to na jej warunki obserwacyjne największy wpływ ma rosnący blask Księżyca. Do niedzieli 27 września Neptun zbliży się na mniej niż 0,5 stopnia do gwiazdy 96 Aquarii.
Wędrująca przez gwiazdozbiór Ryb planeta Mars zmieniła kierunek swojego ruchu na wsteczny i zaczyna się w nim rozpędzać, pokonując przez tydzień prawie 1,5 stopnia. Obecnie blask i średnica kątowa planety szybko rośnie. Do końca tygodnia jasność Marsa przekroczy -2,4 wielkości gwiazdowej, a zatem Czerwona Planeta stanie się jaśniejsza od Jowisza. Tarcza Marsa natomiast ma średnicę 22″, czyli jest większa od średnicy Saturna i Wenus.
Planeta Uran kreśli swoją pętlę na tle kolejnego gwiazdozbioru zodiakalnego, czyli Barana. Planeta góruje około godziny 3 na wysokości przekraczającej 50°, a jej blask ocenia się na +5,7 wielkości gwiazdowej, a zatem na ciemnym niebie można próbować dostrzec ją gołym okiem. Niestety w jej najbliższej okolicy brakuje jasnych gwiazd, które ułatwiałyby te zadanie. Najbliżej, w odległości niecałych 11°, jest Hamal, najjaśniejsza gwiazda Barana. 3° dalej, lecz w innym kierunku znajduje się bardzo jasna planeta Mars.
W podobnej odległości od Marsa znajduje się znana gwiazda zmienna Mira Ceti. Jej obecną jasność ocenia się na jakieś +3,5 magnitudo, czyli jest ona łatwo dostrzegalna gołym okiem. Mira Ceti góruje przed godziną 3 na wysokości 35°, ale w drugiej części tego tygodnia i w tygodniu następnym Mira zacznie ginąć w księżycowej łunie.
Planeta Wenus pokazuje się na nieboskłonie przed godziną 3 i na godzinę przed wschodem Słońca zdąży się wznieść na wysokość około 25°. W środę 23 września planeta przejdzie z gwiazdozbioru Raka do gwiazdozbioru Lwa. Planeta powoli dąży do koniunkcji górnej ze Słońcem, przez którą przejdzie w marcu przyszłego roku. Do koniunkcji na razie daleko, ale planeta zmniejsza już wysokość nad widnokręgiem o tej samej porze przed świtem. Do końca tygodnia blask planety spadnie do -4,1 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 16″ i fazie 70%. Jak widać tarcza Wenus jest już mniejsza od aż trzech planet Układu Słonecznego: Jowisza, Marsa i Saturna. W niedzielę 27 września Wenus zbliży się do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy Lwa, na odległość mniejszą niż 7°. A w przyszłym tygodniu dystans między tymi ciałami niebieskimi spadnie do zaledwie 5 minut kątowych!

Mapka pokazuje położenie Księżyca oraz planet Jowisza i Saturn w czwartym tygodniu września 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight

Mapka pokazuje położenie planet Neptun, Mars i Uran w czwartym tygodniu września 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight

Animacja pokazuje położenie Wenus w czwartym tygodniu września 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight

https://news.astronet.pl/index.php/2020 ... 2020-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Wrz 24, 2020 11:22 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo we wrześniu 2020 (odc. 2) - Mira - gwiazda Cudowna
2020-09-23.
Nastała astronomiczna jesień... Słońce przecięło równik niebieski kierując się do mitologicznego świata podwodnego, gdzie pływa potwór morski zaklęty w gwiazdozbiór Wieloryba. To właśnie tu znajduje się gwiazda, która... pojawia się i znika. Z tego powodu nazwaną ją „Cudowną”. Warto zobaczyć ją na własne oczy, a właśnie teraz osiąga maksimum swego blasku. Zapraszamy do obejrzenia najnowszego odcinka naszego kalendarza astronomicznego!
Wspomniany „podwodny świat” na firmamencie tworzą konstelacje Koziorożca (z rybim ogonem), Wodnika oraz Ryby Południowej z jasną gwiazdą Fomalhaut symbolizującą jesień właśnie... Dalej na wschód świecą zodiakalne Ryby, pod którymi przepływa potwór morski – Wieloryb. To właśnie tu znajduje się gwiazda, która jest bohaterką naszej opowieści. Nazywa się Mira. Imię nadał jej Jan Heweliusz, który jako jeden z pierwszych astronomów na świecie śledził duże wahania jej blasku. Raz z łatwością widać ją było gołym okiem, a po kilku tygodniach słabła do tego stopnia, że znikała z zasięgu oka nieuzbrojonego. Po mniej więcej 330 dniach na powrót odzyskiwała swój blask. Z powodu tego dziwnego zachowania Heweliusz nazwał ją Miraculosa, co po łacinie oznacza „Cudowna”.
Dziś wiemy, że Mira to gwiazda zmienna będąca układem podwójnym złożonym z czerwonego olbrzyma i białego karła. Olbrzym jest 390 razy większy od Słońca, ale to karzeł zdaje się rządzić w tej parze. Obrazowo mówiąc, wysysa on materię z olbrzyma niczym gwiezdny kanibal. Ich wzajemne oddziaływanie powoduje cykliczne pojaśnienia Miry.
Właśnie teraz, w pierwszych dniach jesieni 2020 roku jesteśmy świadkami maksimum blasku gwiazdy Cudownej. Wedle ocen obserwatorów świeci ona z mocą 3.5 mag. Z łatwością można ją dostrzec spoza miejskich świateł (a przez większą część roku trudno ją dojrzeć nawet przez teleskop). Warto więc śledzić jej zachowanie, bo z gwiazdami zmiennymi nigdy nic nie wiadomo... Przed rokiem na przykład Mira nieoczekiwanie rozbłysła znacznie ponad przewidywania astronomów osiągając jasność ok. 2.5 mag. Gołym okiem gwiazda jest widoczna przez zaledwie kilka tygodni, więc śpieszmy z obserwacjami – tym bardziej, że Księżyc coraz śmielej wkracza na nocny nieboskłon, po drodze mijając Jowisza i Saturna wieczorem 25 września.
Do końca miesiąca mamy generalnie dobry czas na śledzenie Miry. Wieloryb wschodzi ok. 22:00, ale najlepiej widać go w drugiej połowie nocy kiedy wznosi się wyżej nad południowym horyzontem. Z rozświetlonego miasta warto wspomóc się lornetką. Powodzenia na łowach!
Piotr Majewski
NIEBO WE WRZEŚNIU 2020 | Mira - gwiazda Cudowna
https://www.youtube.com/watch?v=U4YAmT5 ... e=emb_logo

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/ni ... da-cudowna


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Wrz 24, 2020 11:26 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Spojrzenie w październikowe niebo 2020
2020-09-25.
"Przyszła jesień, ręce w kieszeń" – przysłowie to prognozuje nam chłodną, lecz pogodną złotą polską jesień, której piękno wszyscy co rok podziwiamy. Cieszymy się z faktu, że Słońce nie próżnuje, choć – niestety – jego deklinacja z dnia na dzień maleje, w związku z czym dzień u nas, na półkuli północnej, stale się skraca – z czym musimy się pogodzić.
Długość dnia
W Małopolsce ubędzie w tym miesiącu aż 107 minut dnia: z 11 godzin i 37 minut na początku października do 9 godzin i 50 minut pod koniec miesiąca. Słońce w czwartek 1 października wschodzi o godz. 6:41, a zachodzi o 18:18; natomiast w ostatnim dniu miesiąca wzejdzie o 6:28 i schowa się za horyzontem już o godz. 16:18. Wprost nie do wiary, ale ten dzień wciąż będzie dłuższy od najkrótszego dnia roku o 105 minut! Ponadto 23 października o godz. 07:50 Słońce przejdzie ze znaku Wagi w znak Skorpiona (Niedźwiadka).
Uwaga! W nocy z 24 na 25 października (z soboty na niedzielę) śpimy rano o godzinę dłużej, przechodzimy bowiem na czas zimowy (środkowoeuropejski), czyli cofamy dotychczasowe wskazania zegarów o godzinę. Oficjalnie należałoby to uczynić o godz. 3 w nocy w niedzielę 25 X (dotyczy to w szczególności kolei i lotnictwa). Praktycznie zaś najlepiej cofnąć zegary o godzinę jeszcze przed ułożeniem się do snu.
Słońce
W tym miesiącu nadal spodziewamy się małej aktywności magnetycznej Słońca (plamy, rozbłyski, protuberancje) związanej z nielicznymi centrami aktywności w jego fotosferze. Nasza gwiazda jest już jednak krótko w minimum swej aktywności i może się wkrótce przebudzić, a do tego często szykuje różne niespodzianki, dlatego też warto i należy prowadzić bezpieczne obserwacje Słońca.
Księżyc
Ciemne, bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, nadejdą w połowie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca jest następująca: pełnia – 1 X o godz. 23:05, ostatnia kwadra – 10 X o godz. 02:40, nów – 16 X o godz. 21:31, pierwsza kwadra – 23 X o godz. 15:23 i znów pełnia 31 X o godz. 15:49. W apogeum (czyli najdalej od Ziemi) Księżyc znajdzie się 3 X o godz. 19 i 30 X o godz. 20, a w perygeum (najbliżej Ziemi) będzie 18 X o godz. 2.
Ponadto Księżyc, "spacerując" po październikowym niebie, przewędruje w pobliżu planet: Marsa (3 X o godz. 5 – zakrycie, u nas niewidoczne, i 29 X o godz. 17), Wenus (14 X o godz. 4), Merkurego (17 X o godz. 20), Jowisza (22 X o godz. 18) i Saturna (23 X o godz. 6). Księżyc zbliży się też do jasnych gwiazd: Aldebarana (6 X o godz. 21:30) i Regulusa (13 X około godz. 5). Będzie co obserwować! Na naszym jesiennym niebie wieczorem dostrzeżemy też kolejno różne gwiazdozbiory: Pegaza, Andromedę, Perseusza i Byka, a po północy pojawią się już na wschodzie Bliźnięta i "zimowy" Orion.
Widoczność planet
Merkurego można będzie szukać nisko na zachodnim niebie, do połowy miesiąca; potem skryje się on w promieniach Słońca. Na wschodnim niebie znajdziemy Wenus, która o dobre 2 godziny poprzedza wschód naszej gwiazdy. Marsa, goszczącego w gwiazdozbiorze Ryb, możemy obserwować przez całą noc, bowiem nocą 13/14 X będzie on w opozycji do Słońca, a ponadto w odległości zaledwie 63 mln km od Ziemi. Jowisza można będzie jeszcze obserwować wieczorem, nisko na zachodnim niebie. Podobnie, ale nieco wyżej, dostrzeżemy Saturna. Obie planety, gazowe olbrzymy, przebywają w gwiazdozbiorze Strzelca. Uran gości w gwiazdozbiorze Byka, a dzięki temu, że 31 X będzie w opozycji do Słońca, możemy go obserwować przez całą noc. Natomiast Neptun jest już po opozycji (11 IX) i przebywa w gwiazdozbiorze Wodnika – można go ogląda przez teleskop od wieczora, przez większą część nocy.
Inne zjawiska na niebie
Już od 2 października aż do 7 listopada promieniują szybkie meteory z roju Orionidów, które wchodzą w górne warstwy atmosfery ziemskiej z prędkością nieco ponad 60 km/sek. Maksimum roju przypada na 21 X – możemy wtedy oczekiwać około 25 "spadających gwiazd" na godzinę. Radiant meteorów leży na granicy gwiazdozbiorów Oriona i Bliźniąt (południowo-wschodnia część nieba). Warunki do obserwacji ich maksimum będą w tym roku dobre, ponieważ Księżyc będzie przed pierwsza kwadrą i zajdzie o godz. 21. Natomiast od 6 do 10 października (maksimum 7/8 X) promieniują powolne meteory Drakonidy. Ich radiant leży w gwiazdozbiorze Smoka. Warunki do ich nocnych obserwacji nie będą dobre, bo Księżyc będzie 2 dni przed ostatnią kwadrą, wschodząc już o godz. 21.
Natomiast dla wzbudzenia nie tylko obserwacyjnych refleksji, po tegorocznej wakacyjnej, pandemicznej pogodzie, odwołam się do sprawdzonego po wielokroć w praktyce przysłowia: "Gdy październik ze śniegiem przybieży, to na wiosnę śnieg długo poleży".

Źródło: MOA
Opracowanie Adam Michalec (MOA Niepołomice), Elżbieta Kuligowska
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/sp ... niebo-2020


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba


Ostatnio edytowany przez Paweł Baran, Sob Wrz 26, 2020 11:38 am, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Wrz 24, 2020 11:27 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo na przełomie września i października 2020 roku
2020-09-28. Ariel Majcher
Koniec września i początek października odznaczy się jasnymi nocami, gdyż prawie dokładnie w środku tygodnia, 1 października o 23:05 naszego czasu, Księżyc przejdzie przez pełnię, świecąc wtedy kilkanaście stopni od bardzo jasnej planety Mars i 20° od dużo mniej jasnej, a w tak silnym blasku Srebrnego Globu praktycznie niewidocznej, planety Neptun. Świecąca tej nocy dwukrotnie dalej od Księżyca niż Mars planeta Uran również zginie w jego blasku. Na pewno nie zginą w nim za to widoczne w pierwszej połowie nocy planety Jowisz i Saturn, a także widoczna na niebie porannym planeta Wenus. W nocy z 2 na 3 października Księżyc zakryje planetę Mars, jednak te zjawisko da się zaobserwować tylko w południowo-zachodniej Afryce, południowej części Ameryki Południowej, części Antarktydy oraz na południowym Atlantyku.
Jowisz zmienił kierunek swojego ruchu na początku drugiej dekady września, natomiast planeta Saturn uczyni to 29 dnia tego miesiąca i potem zacznie przesuwać się na północny wschód. W związku z tym, że Saturn jest praktycznie nieruchomy względem gwiazd tła, zaś Jowisz przesuwa się na wschód odległość między planetami dość szybko maleje i na koniec tego tygodnia wyniesie 7°. W kolejnych tygodniach dystans między planetami nadal stopniowo stanie się coraz mniejszy, ale uciekający przed Jowiszem Saturn nieco spowolni tempo tego doganiania.
Obie planety górują mniej więcej godzinę po zachodzie Słońca i taki stan potrwa kilka kolejnych tygodni. Planety co prawda zbliżają się do Słońca, ale jednocześnie ciemno robi się coraz wcześniej. W efekcie obie planety zajmą prawie stałą pozycję o tej samej porze po zachodzie Słońca. Obie planety oddalają się od nas, stąd do niedzieli 4 października blask Jowisza osłabnie do -2,3 magnitudo, zaś jego tarcza zmniejszy średnicę do 40″. W tym samym czasie blask Saturna spadnie do +0,5 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 17″. Maksymalna elongacja Tytana, największego i najjaśniejszego księżyca Saturna, przypada we wtorek 29 września. Tym razem jest to elongacja zachodnia. Natomiast w układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 29 września, godz. 18:24 – o zachodzie Słońca Europa na tarczy Jowisza (w IV ćwiartce),
• 29 września, godz. 19:58 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
• 29 września, godz. 20:12 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
• 29 września, godz. 22:54 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza,
• 30 września, godz. 18:21 – o zachodzie Słońca Kalisto na tarczy Jowisza (w I ćwiartce),
• 30 września, godz. 18:32 – wejście Ganimedesa w cień Jowisza 20″ na wschód od tarczy planety (początek zaćmienia),
• 30 września, godz. 18:48 – zejście Kalisto z tarczy Jowisza,
• 30 września, godz. 22:06 – wyjście Ganimedesa z cienia Jowisza, 57″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 1 października, godz. 19:55 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 5″, 60″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 1 października, godz. 20:56 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 3 października, godz. 18:18 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 3 października, godz. 19:36 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 3 października, godz. 20:34 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 3 października, godz. 21:56 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 4 października, godz. 19:04 – wyjście Io z cienia Jowisza, 22″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),

Jak widać w środę wystąpi dość rzadko możliwe do zaobserwowania z danego miejsca na naszej planecie zjawisko, czyli przejście Kalisto na tle tarczy swojej planety macierzystej. Niestety w Polsce po zmierzchu da się zaobserwować tylko końcówkę zjawiska. Uprzywilejowana jest tutaj Polska wschodnia, gdzie Słońce zachodzi wcześniej. Wcześniej natomiast, w poniedziałkowy wieczór 28 września, również dość rzadka konfiguracja księżyców galileuszowych. Mianowicie trzy z nich znajdą się tego dnia w swoich maksymalnych elongacjach względem Jowisza: Io i Ganimedes na zachód, a Europa — na wschód od swojej planety macierzystej. Wskutek tego wszystkie wymienione księżyce przez całą noc będą praktycznie nieruchome względem Jowisza.
Księżyc zacznie tydzień dość nisko nad widnokręgiem, w gwiazdozbiorze Koziorożca. Ale pokonał już najbardziej na południe wysuniętą część swojej orbity i w kolejnych dniach systematycznie pokaże się coraz wyżej. Jednocześnie jego faza w pierwszej części tygodnia ulegnie stopniowego zwiększeniu, aż do pełni w nocy z 1 na 2 października, czyli z czwartku na piątek. Przez to, wraz ze wzrostem wysokości naturalnego satelity Ziemi nad widnokręgiem jego blask stanie się coraz bardziej dokuczliwy. A słabiej świecące obiekty (wśród nich planety Neptun i Uran) znikną w wytwarzanej przezeń łunie.
W nocy z niedzieli 27 września na poniedziałek 28 września Srebrny Glob pokaże fazę 86%, świecąc mniej więcej 3° od dość jasnych gwiazd w północno-wschodniej części Koziorożca, czyli Nashiry (γ Cap) i Deneb Algiedi (δ Cap). Blask obu gwiazd wynosi około +3 magnitudo (Deneb Algiedi jest nieco jaśniejsza), a to sprawi, że da się je dostrzec, choć z niemałym trudem. Znacznie łatwiej powinno się odnaleźć Fomalhauta, czyli najjaśniejszą gwiazdę Ryby Południowej, znajdującą się wtedy jakieś 20° na lewo od tarczy Srebrnego Globu.
Dwie noce później tarcza Księżyca zwiększy fazę do 96% i przejdzie niewiele ponad 5° na południe od planety Neptun. Blask ostatniej planety Układu Słonecznego wynosi +7,8 magnitudo, a to jest zdecydowanie za mało, aby dało się ją dostrzec bez dość dużego teleskopu. Jej obserwacje lepiej odłożyć do kolejnych tygodni, gdy Księżyc odsunie się od niej i zmniejszy swój blask.
W nocy z 1 na 2 października Księżyc przejdzie przez pełnię (omijając tym razem cień Ziemi), natomiast następnej nocy przejdzie w małej odległości od bardzo jasnej planety Mars. Na naszych szerokościach geograficznych o godzinie podanej na mapce odległość między tymi ciałami niebieskimi wyniesie 3°. Natomiast o wschodzie Słońca dystans ten zmniejszy się do 1°. Mieszkańcy obszarów daleko na południowej półkuli Ziemi dostaną szansę na obserwację zakrycia bardzo jasnego Marsa przez Księżyc prawie w pełni (na mapce pętle cyjanowe oznaczają zakrycie podczas wschodu — obszar lewy — i zachodu — obszar prawy — Księżyca; czerwona linia przerywana – zakrycie podczas dnia; linia niebieska – zakrycie podczas świtu, linia biała – zakrycie w trakcie nocy).
Ostatniej nocy tego tygodnia Księżyc zmniejszy nieco blask, do 99% i przesunie się kilkanaście stopni na północny wschód, świecąc na tle gwiazdozbioru Wieloryba, jakieś 10° od Marsa i jednocześnie 7° od Urana. Siódma planeta Układu Słonecznego jest bliska opozycji i świeci blaskiem +5,7 wielkości gwiazdowej. Jednak tej nocy bliskość Księżyca sprawi, że jej obserwacje staną się bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe. W drugiej dekadzie października przez opozycję przejdzie planeta Mars. I choć nie jest to tzw. wielka opozycja, która miała miejsce dwa lata temu, na naszych szerokościach geograficznych planeta jest widoczna znacznie lepiej niż wtedy. Gdyż jej blask i rozmiary kątowe są tylko nieznacznie mniejsze, niż w 2018 roku, a planeta jest u nas zdecydowanie wyżej nad widnokręgiem. Obecnie jasność Czerwonej Planety przekracza -2,5 magnitudo, a zatem jest ona wyraźnie jaśniejsza od Jowisza, zaś średnica jej tarczy osiągnęła już 23″. A zatem Mars jest obecnie czwartym pod względem rozmiarów kątowych ciałem Układu Słonecznego na naszym niebie, po Słońcu, Księżycu i Jowiszu.
Ozdabiająca poranne niebo planeta Wenus pokazuje się nad widnokręgiem około godziny trzeciej, aby do wschodu Słońca wznieść się na wysokość ponad 30°. Druga planeta od Słońca w zeszłym tygodniu przeszła z gwiazdozbioru Raka do gwiazdozbioru Lwa, a w tym tygodniu zbliży się bardzo mocno do Regulusa, najjaśniejszej gwiazdy konstelacji. W sobotni poranek zaraz po wschodzie obu ciał niebieskich dystans między tymi ciałami niebieskimi wyniesie mniej niż 10 minut kątowych. Niestety w Europie nie da się zaobserwować minimalnej odległości między Wenus a Regulusem. Tę szansę dostaną mieszkańcy środkowej Azji, którzy przy pogodnej nocy zobaczą Wenus zaledwie 5′ od Regulusa.
Wenus jest już daleko od Ziemi i jej rozmiary kątowe spadły do 15″, a więc poniżej średnicy kątowej nie tylko Marsa, ale i Saturna. Jasność planety, choć spora, również jest daleka od maksymalnej i wynosi -4,1 wielkości gwiazdowej. Duża jest tylko faza, 72%, ale to też nie jest dobra dla nas wiadomość. Dzięki korzystnemu nachyleniu ekliptyki Wenus utrzymuje bardzo dobre warunki obserwacyjne, mimo zmniejszającej się elongacji. Ta na razie jest spora, ponad 40°. ale w drugiej części października zacznie dość szybko się zmniejszać, a co za tym idzie Wenus wyraźnie zbliży się do widnokręgu.
Mapka pokazuje położenie Jowisza i Saturna na przełomie września i października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight

Mapka pokazuje położenie Księżyca oraz planet Neptun, Mars i Uran na przełomie września i października 2020 r. (kliknij w miniaturką, aby powiększyć). Starry
Animacja pokazuje położenie planety Wenus na przełomie września i października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
https://news.astronet.pl/index.php/2020 ... 2020-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba


Ostatnio edytowany przez Paweł Baran, Pon Wrz 28, 2020 12:50 pm, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Wrz 24, 2020 11:29 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w końcu pierwszej dekady października 2020 roku
2020-10-06. Ariel Majcher
W kolejnych dniach października Księżyc podąży ku ostatniej kwadrze, stopniowo przenosząc się na niebo poranne i zmniejszając przy tym swój blask. W tym tygodniu Srebrny Glob odwiedzi gwiazdozbiory, w których Słońce przebywa na przełomie lata i jesieni. W tym obszarze nieba nie przebywa obecnie żadna z planet Układu Słonecznego, lecz Księżyc pokona większość drogi dzielącej Urana od Wenus. We wtorek 6 października Ziemia zbliży się maksymalnie do planety Mars w tym sezonie obserwacyjnym, a w przyszłym tygodniu Czerwona Planeta przejdzie przez opozycję względem Słońca. Stąd obecnie Mars świeci swoim maksymalnym blaskiem i ma największe rozmiary kątowe w tym roku, przebywając nad widnokręgiem przez całą noc. Wieczorem widoczne są także planety Jowisz, Saturn i Neptun, natomiast po Marsie wschodzi planeta Uran oraz gwiazda zmienna Mira Ceti, które również można obserwować przez całą najciemniejszą część nocy. Ozdobą porannego nieba nadal jest planeta Wenus. W czwartek 8 października jak co roku maksimum swojej aktywności osiągają meteory z roju Drakonidów.
Para planet Jowisz – Saturn coraz bardziej zbliża się do Słońca i najwyżej nad widnokręgiem znajduje się o zmierzchu, jeszcze na jasnym niebie. Na początku nocy astronomicznej (mniej więcej o godzinie 20) planety wyraźnie przenoszą się na południowo-zachodnią część nieboskłonu, zachodząc już sporo przed północą (zwłaszcza Jowisz). W połowie tygodnia dystans między planetami zmniejszy się poniżej 7°. Jowisz świeci obecnie z jasnością -2,3 wielkości gwiazdowej, zaś średnica jego tarczy zmniejszy się poniżej 40″. Jasność planety Saturn wynosi +0,5 magnitudo, a jej średnica kątowa — 17″.
Największy księżyc Saturna Tytan w środę 7 października osiągnie swoją maksymalną elongację wschodnią, natomiast w układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 6 października, godz. 19:58 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
• 6 października, godz. 22:36 – wejście cienia Europy na tarczę Jowisza,
• 6 października, godz. 22:48 – zejście Europy z tarczy Jowisza,
• 7 października, godz. 20:40 – wyjście Ganimedesa zza tarczy Jowisza (koniec zakrycia),
• 7 października, godz. 22:32 – wejście Ganimedesa w cień Jowisza 20″ na wschód od tarczy planety (początek zaćmienia),
• 8 października, godz. 20:40 – wyjście Europy z cienia Jowisza, 37″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 8 października, godz. 22:09 – minięcie się Io (N) i Europy w odległości 5″, 55″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 9 października, godz. 18:24 – wyjście Kalisto z cienia Jowisza, 100″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia),
• 9 października, godz. 22:05 – minięcie się Europy (N) i Kalisto w odległości 13″, 128″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 9 października, godz. 22:52 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 10 października, godz. 20:12 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 10 października, godz. 21:32 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 10 października, godz. 22:30 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 11 października, godz. 20:19 – minięcie się Ganimedesa (N) i Europy w odległości 10″, 99″ na zachód od brzegu tarczy Jowisza,
• 11 października, godz. 21:00 – wyjście Io z cienia Jowisza, 22″ na wschód od tarczy planety (koniec zaćmienia).
Trzecią planetą przecinającą południk lokalny po zmierzchu jest planeta Neptun, która czyni to około godziny 23. Planeta nadal porusza się ruchem wstecznym i do końca tygodnia zbliży się do gwiazdy φ Aquarii na 80′. Jasność Neptuna nadal wynosi +7,8 wielkości gwiazdowej. Na początku tygodnia w obserwacjach planety przeszkodzi jeszcze silny blask Księżyca, jednak z nocy na noc Srebrny Glob coraz bardziej oddali się od Neptuna a dodatkowo jego blask osłabnie, stąd w drugiej części tygodnia Neptun stanie się całkiem dobrze widoczny w pierwszej części nocy.
Planeta Mars jest już bardzo bliska opozycji, przez którą przejdzie w przyszłym tygodniu. Wcześniej, we wtorek 6 października planeta znajdzie się najbliżej Ziemi podczas obecnego sezonu obserwacyjnego, zbliżając się do nas na odległość niewiele przekraczającą 62 miliony kilometrów. Osiągnie wtedy jasność -2,6 wielkości gwiazdowej i średnicę 23″. Jest to co prawda o prawie 5 milionów km dalej, niż podczas poprzedniej opozycji ponad 2 lata temu, a zatem Mars świeci słabiej i jest mniejszy lecz w tym roku planeta jest u nas o ponad 30° wyżej nad widnokręgiem i nasza atmosfera zdecydowanie mniej przeszkadza w jej obserwacjach. W związku z opozycją Mars porusza się teraz po niebie ze swoją maksymalną prędkością kątową, pokonując przez tydzień prawie 2°.
15° na południowy wschód od Marsa znajduje się długookresowa gwiazda zmienna Mira Ceti. Wschodzi ona prawie 1,5 godziny po Czerwonej Planecie, ale najwyżej nad widnokręgiem znajduje się już 45 minut po niej. Gwiazda obecnie przechodzi przez maksimum swojej jasności, świecąc blaskiem blisko +3 magnitudo i jest wyraźnie widoczna gołym okiem. Zwłaszcza w drugiej części tygodnia, gdy Księżyc oddali się od niej i zmniejszy swój blask.
Planeta Uran znajduje się również około 15°od Marsa, lecz na północny wschód od niego. I choć wschód obu planet dzieli od siebie zaledwie 11 minut, to Uran góruje godzinę po Marsie. Siódma planeta Układu Słonecznego przejdzie przez opozycję pod koniec października i też porusza się ruchem wstecznym. Do końca tygodnia planeta oddali się od gwiazdy 29 Arietis na 1,5 stopnia. Obecnie jej jasność jest już bliska maksymalnej i wynosi +5,7 wielkości gwiazdowej. W nocy z niedzieli 4 października na poniedziałek 5 października planecie towarzyszył Księżyc w fazie ponad 90%, stąd planeta była w zasadzie niewidoczna, ale w drugiej części tygodnia blask Srebrnego Globu nie przeszkodzi już w jej obserwacjach.
Kolejne trzy noce tego tygodnia Księżyc spędzi w gwiazdozbiorze Byka, cały czas zmniejszając swój blask. W nocy z poniedziałku 5 października na wtorek 6 października Srebrny Glob prezentował fazę 86% i wędrował ponad 7° na południe od Plejad. Dobę później Księżyc znajdował się 12° na wschód, przechodząc niecałe 4°. na północ od Aldebarana, najjaśniejszej gwiazdy Byka i jednocześnie niecały stopień na północ od gwiazdy ε Tauri, stanowiącej najbardziej na północ wysuniętą jasną gwiazdę Hiad. Następnej nocy Księżyc przeniesie się na wschodni skraj gwiazdozbioru Byka, zmniejszając fazę do 70%. Tej nocy naturalny satelita Ziemi przejdzie mniej więcej 3° od gwiazdy ζ Tauri, stanowiącej południowy róg Byka.
Noce z czwartku 8 października na piątek 9 października oraz następną Księżyc spędzi w graniczącym z Bykiem od wschodu gwiazdozbiorze Bliźniąt. Pierwszej z wymienionych w tym akapicie nocy Księżyc dotrze na pogranicze gwiazdozbiorów Byka, Oriona i Bliźniąt. Obecnie Srebrny Glob przecina w tym rejonie ekliptykę, przechodząc z południowej na północną półkulę ekliptyczną, stąd już od jakiegoś czasu podczas swojej wędrówki nie zahacza już o gwiazdozbiór Oriona. Tym razem jego tarcza przejdzie nieco ponad 1° na północ od pary gwiazd Tejat Prior i Tejat Posterior (η i μ Bliźniąt), znajdujących się bardzo blisko punktu przesilenia letniego. Tej nocy jego faza spadnie do 60%. Kolejnej nocy Księżyc zamelduje się prawie dokładnie w środku gwiazdozbioru Bliźniąt, prezentując tarczę oświetloną dokładnie w połowie. Tej nocy Księżyc znajdzie się około 9° na zachód od pary gwiazd Kastor – Polluks.
W nocy z soboty 10 października na niedzielę 11 października Księżyc dotrze do gwiazdozbioru Raka, z tarczą oświetloną w 40%. Ale wciąż pokaże się na nieboskłonie przed północą. Tej nocy Srebrny Glob nie oddali się jeszcze od pary najjaśniejszych gwiazd Bliźniąt, świecąc jakieś 8° od położonego bardziej na południe Polluksa. Natomiast po drugiej stronie Księżyca, 7° od niego, znajdzie się znana i jasna gromada otwarta gwiazd M44.
Ozdabiająca poranne niebo planeta Wenus wędruje w głąb gwiazdozbioru Lwa, zwiększając w ciągu tygodnia odległość do Regulusa z 2,5 do prawie 10°. Po drodze w czwartek 8 października i piątek 9 października przejdzie niecały 1° od świecącej blaskiem +3,8 magnitudo gwiazdy ρ Leo. Wenus pokazuje się na nieboskłonie po godzinie 3 i do świtu zdąży się wznieść na wysokość mniej więcej 25°. Planeta świeci z jasnością -4,1 wielkości gwiazdowej, jej średnica spadła już do 15″, zaś faza urosła do 75%.
Ostatnim, choć wcale nie mniej atrakcyjnym akcentem bieżącego tygodnia są meteory z corocznego roju Drakonidów. Radiant roju znajduje się w głowie Smoka, mającej kształt trapezu. Stanowiąca jej północno-wschodni róg i świecąca najsłabiej z całej czwórki gwiazda ν Dra jest łatwym do rozdzielenia układem podwójnym o separacji składników około minuty kątowej. Radiant roju Drakonidów znajduje się na linii, łączącej tę gwiazdę z położoną 3° na południe od niej gwiazdą β Dra.
Na początku nocy astronomicznej radiant roju znajduje się na wysokości ponad 60° nad zachodnim widnokręgiem i potem obniża swoją wysokość, by przed godziną 5 osiągnąć minimalną wysokość około 15°. Drakonidy należą do wolnych meteorów, ich prędkość zderzenia z atmosferą wynosi 21 km/s. W tym roku warunki obserwacyjne tych meteorów są bardzo dobre do wschodu Księżyca, który w nocy maksimum 8 października nastąpi po godzinie 21, a jego tarcza pokaże wtedy fazę 62%. Potem — wraz ze wzrostem wysokości Srebrnego Globu nad widnokręgiem i jednoczesnym obniżaniem się wysokości radiantu te warunki osłabną.
Mapka pokazuje położenie planet Jowisz i Saturn w końcu pierwszej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Mapka pokazuje położenie planet Neptun, Mars i Uran w końcu pierwszej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Mapka pokazuje położenie Księżyca oraz planety Uran w końcu pierwszej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Animacja pokazuje położenie planety Wenus w końcu pierwszej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Mapka pokazuje położenie radiantu Drakonidów w końcu pierwszej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
https://news.astronet.pl/index.php/2020 ... 2020-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba


Ostatnio edytowany przez Paweł Baran, Śro Paź 07, 2020 8:12 am, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Wrz 24, 2020 11:30 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w październiku 2020 (odc. 01) - Duża opozycja Marsa
2020-10-08.
Kto miał szczęście do pogody w pierwszy weekend października, ten mógł podziwiać bliskie spotkanie Księżyca w pełni z Marsem... też w pełni ; ) W terminologii fachowej mówimy, że Mars jest w opozycji. Czerwona Planeta wyróżnia się charakterystycznym zabarwieniem i niezwykłym blaskiem, bowiem jest najbliżej nas. I bliżej już nie będzie aż do 2035 roku! Więcej szczegółów - w naszym filmowym kalendarzu astronomicznym. Przy okazji zapraszamy do udziału w marsjańskim konkursie!
Około północy świeci wysoko, zdecydowanie królując na nocnym firmamencie. Oto Mars w opozycji. Do takiej konfiguracji dochodzi, gdy Ziemia i Mars krążące wokół Słońca znajdą się po tej samej stronie na swych orbitach, a zarazem ich wzajemna odległość jest minimalna. Ponieważ Mars obiega naszą gwiazdę centralną po stosunkowo jajowatej orbicie i w czasie prawie dwukrotnie dłuższym niż Ziemia, owe minima nie są sobie równe. Co 15-18 lat dochodzi do tzw. Wielkiej Opozycji, kiedy Marsa i Ziemię dzieli niespełna 60 mln km. Jej przeciwieństwem jest mała opozycja - wtedy minimalna odległość między obiema planetami przekracza 100 mln km. Tak duża różnica dystansu wpływa na jasność Marsa obserwowanego na ziemskim niebie. W warunkach Wielkiej Opozycji jego blask sięga -2.9 mag. i jest na tyle duży, że można go dostrzec nawet w świetle dnia! Po raz ostatni do Wielkiej Opozycji Marsa doszło w 2018 roku, a dodatkowym smaczkiem było całkowite zaćmienie Księżyca świecącego na niebie opodal Czerwonej Planety.
Tegoroczną opozycję śmiało możemy nazwać "dużą". Dopiero za 15 lat Czerwona Planeta znajdzie się bliżej nas niż była 06 października 2020 roku (w odległości 62 mln km). Korzystajmy więc z okazji do obserwacji - tym bardziej, że do połowy miesiąca ubywa Księżyca, zaś blask Marsa rośnie przebijając Syriusza - najjaśniejszą gwiazdę nieba - prawie trzykrotnie! Bliskość Czerwonej Planety sprawia, że już przez dużą lornetkę ujrzymy, że nie jest to punkt, lecz jakby maluteńka tarczka.
Oczywiście znacznie lepiej sięgnąć po teleskop. Taki o średnicy 20 cm ukaże nam kilka szczegółów powierzchni. Przede wszystkim są to białe czapy polarne, ciemna równina Syrtis Major oraz jasna wyżyna Tharsis. Nie warto kusić się przy tym na ogromne powiększenia rzędu setek razy, jak czasem podpowiadają nam reklamy. Pamiętajmy, że im większe powiększenie, tym ciemniejszy i mniej stabilny obraz - coś za coś. Dlatego czasem zastosowanie przybliżenia rzędu 70-150 razy bywa lepsze niż użycie soczewki Barlowa i porywanie się na 300-krotne powiększenie obrazu. Szalenie ważne są warunki, w jakich prowadzimy obserwacje. Ideałem jest wyżowa, bezwietrzna i sucha pogoda. Wówczas powietrze jest stabilne, drga najsłabiej, dzięki czemu obraz z teleskopu jest najmniej zniekształcony.
Nie mniej zależy też od pogody na... Marsie. W czasie wielkiej czy dużej opozycji nierzadko dochodzi tam do ogromnych burz pyłowych, czasem nawet o globalnym zasięgu. Czerwona Planeta potrafi w ten sposób zasłonić swe oblicze na wiele dni, a nawet tygodni. Wtedy nawet Teleskop Kosmiczny Hubble'a nie pomoże - trzeba czekać aż pyły opadną. My nie czekajmy! Najlepszy czas do śledzenia Marsa mamy do połowy października, kiedy planeta znajdzie się dokładnie w opozycji (14.10.) osiągając blask na poziomie -2.4 mag. Lepszego czasu nie będzie aż do 2035 roku...
Czystego nieba - u nas i na Marsie! ; )
Piotr Majewski
NIEBO W PAŹDZIERNIKU 2020 | Duża opozycja Marsa

https://www.youtube.com/watch?v=DMOcMkV ... e=emb_logo

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/ni ... ycja-marsa


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba


Ostatnio edytowany przez Paweł Baran, Czw Paź 08, 2020 11:07 am, edytowano w sumie 1 raz
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Czw Wrz 24, 2020 11:32 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w końcu drugiej dekady października 2020 roku
2020-10-14. Ariel Majcher
W zeszłym tygodniu Ziemia minęła Marsa w minimalnej odległości w tym roku, natomiast w tym tygodniu, dokładnie we wtorek 13 października Czerwona Planeta znalazła się po przeciwnej stronie naszej planety niż Słońce. Oznacza to, że Mars wschodzi wraz z zachodem Słońca i zachodzi w momencie jego wschodu, spędzając nad widnokręgiem całą noc. Mars kreśli swoja petlę na niebie blisko planety Uran oraz gwiazdy zmiennej Mira Ceti, które także są widoczne przez całą najciemniejszą część nocy. Wieczorem można obserwować parę planet Jowisz – Saturn, która systematycznie staje się coraz ciaśniejsza. Natomiast o świcie bardzo dobrze widoczna jest planeta Wenus oraz zbliżający się do nowiu Księżyc.
Tym razem właśnie od porannego nieba zacznę opis zachodzących w najbliższych dniach zjawisk na niebie. W piątek 16 października o godzinie 21:31 naszego czasu Księżyc przejdzie przez nów, a potem przeniesie się na niebo wieczorne. Zanim to jednak nastapi można obserwować coraz cieńszy sierp Srebrnego Globu, zbliżający się do Słońca i wschodzący każdego kolejnego ranka wyraźnie później. O tej porze roku ekliptyka tworzy duży kąt z porannym widnokręgiem, stąd naturalnego satelitę Ziemi można obserwować prawie do samego nowiu.
We wtorek 13 października Księżyc pojawił się na nieboskłonie kwadrans przed godziną 2, prezentując tarczę oświetlona w 19%. 4°. Na południe od niego świecił wtedy Regulus, najjaśniejsza gwiazda konstelacji Lwa. Natomiast niecały stopień na północ od niego świeciła słabsza o ponad 2 magnitudo gwiazda η Leonis.
Dobe później wschód Księżyca nastąpił około 1,5 godziny później, a do świtu jego tarcza zdążyła się wznieść na wysokość prawie 25°, pokazując przy tym tarczę w fazie 10%. Tym razem towarzystwa Księżycowi dotrzymała planeta Wenus. Oba ciała niebieskie dzieliło na niebie mniej więcej 4°. Druga planeta od Słońca nadal jest całkiem daleko od niego, chociaż się doń zbliża. Na razie jednak jej warunki obserwacyjne są bardzo dobre, dzięki korzystnemu nachyleniu ekliptyki do widnokręgu. Obecnie Wenus świeci z jasnością -4 magnitudo, przy średnicy tarczy zaledwie 14″ i fazie 76%.
W czwartek 15 października Księżyc przesunie się kilkanaście stopni na południowy wschód i do jego wschodu trzeba poczekać aż do godziny 4:40. 1,5 godziny póŸniej jego tarcza wzniesie się na wysokość 12°. Warto wstać tego ranka wcześnie, by obejrzeć bardzo cienki sierp Księżyca w fazie jedynie 4%. Do jego odszukania można wykorzystać łatwo widoczną planetę Wenus. Po jej odnalezieniu Księżyc należy szukać na godzinie 7 względem niej, w odległości 15°.
Kolejnego dnia Księżyc przejdzie przez nów i zacznie pokazywać sie na niebie wieczornym. Lecz tam nachylenie ekliptyki do widnokręgu jest niekorzystne, stąd na jego wyłonienie się z zorzy wieczornej trzeba poczekać do przyszłego tygodnia.
O zmierzchu w południowej części nieba, lecz niestety nisko nad widnokręgiem, znajduje się para planet Jowisz – Saturn. Obie planety przesuwają się już na wschód, z tym, że Jowisz robi to nieco szybciej od Saturna i odległość między planetami zmniejsza się z tygodnia na tydzień. Na koniec tego tygodnia dystans między nimi zmniejszy się do trochę ponad 6°. Jowisz znika za linią horyzontu mniej więcej kwadrans po godzinie 22, natomiast Saturn — niewiele ponad pół godziny później. Jasność największej planety Układu Słonecznego zmniejszyła się już do -2,2 magnitudo, a średnica jej tarczy spadła do 38″. Blask Saturna wynosi +0,5 wielkoœci gwiazdowej, zaœ średnica tarczy — 17″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem zachodnia, przypada w czwartek 15 października. Natomiast w układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 12 października, godz. 17:54 – o zachodzie Słońca cień Io na tarczy Jowisza (w I ćwiartce),
• 12 października, godz. 18:20 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 13 października, godz. 17:59 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 6″, 59″ na wschód od brzegu tarczy Jowisza,
• 13 października, godz. 22:34 – wejście Europy na tarczę Jowisza,
• 14 października, godz. 21:18 – Ganimedes chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 17 października, godz. 21:20 – wejście cienia Kalisto na tarczę Jowisza,
• 17 października, godz. 22:08 – wejście Io na tarczę Jowisza,
• 18 października, godz. 17:41 – o zachodzie Słońca cień Ganimedesa na tarczy Jowisza (w IV ćwiartce),
• 18 października, godz. 19:16 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 18 października, godz. 20:10 – zejście cienia Ganimedesa z tarczy Jowisza.

Warto zwrócić uwagę na dość rzadko możliwe do obserwacji przejście cienia Ganimedesa na tle tarczy Jowisza (niestety nie od początku).
Po zapadnięciu ciemności, w związku z nieobecnością Księżyca dobrze widoczna jest planeta Neptun, która przecina południk lokalny około godziny 22:30, a zatem w momencie zachodu Jowisza. Neptuna można dostrzec przez lornetkę niewiele ponad 1° na północny wschód od gwiazdy 4. wielkości φ Aquarii i jednocześnie 0,5 stopnia na południe od gwiazdy 5. wielkości 96 Aquarii. Jasność samej planety wynosi +7,8 magnitudo.
Jednak do wschodu Księżyca i Wenus najjaśniejszym obiektem na niebie jest planeta Mars. We wtorek 13 marca planeta przeszła przez opozycję względem Słońca i obecnie świeci maksymalnym blaskiem i ma maksymalne rozmiary kątowe. Niestety najbliżej nas planeta była w zeszłym tygodniu, a to oznacza, że teraz już się oddala. Pociąga to za sobą szybki spadek blasku i rozmiarów. W tym tygodniu blask Marsa wynosi jeszcze -2,6 wielkości gwiazdowej, a średnica jego tarczy — 22″.
Ostatnią planetą widoczną na nocnym niebie jest planeta Uran, kresląca swoją pęllę 19° na północny wschód od Marsa. Siódma z planet krążących wokół Słońca zbliża się do swojej opozycji pod koniec października i świeci blaskiem +5,7 wielkości gwiazdowej, a więc na granicy widoczności gołym okiem. Na przejrzystym i ciemnym niebie można próbować dostrzec ją gołym okiem, na ogół trzeba mieć jednak lornetkę, lub teleskop, by ją dostrzec.
Warto również przyjrzeć się gwieździe Mira Ceti, która obecnie jest bliska maskimum swojej jasności w cyklu trwającym 332 dni. Mira znajduje się 17° od Marsa i jednoczeœnie 17° od Urana, tworząc z planetami trójkąt równoramienny. Blask Miry już od dłuższego czasu utrzymuje się na poziomie między +4 a +3 magnitudo, czyli wciąż można łatwo dostrzec ją gołym okiem. Mirę najlepiej obserwować około godziny 1:30, gdy wznosi się na wysokość 35°.
Animacja pokazuje położenie Księżyca oraz planety Wenus w końcu drugiej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight

Mapka pokazuje położenie planet Jowisz i Saturn w końcu drugiej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć).[/caption] StarryNight

Mapka pokazuje położenie planet Neptun, Mars i Uran oraz Miry w końcu drugiej dekady października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight

https://news.astronet.pl/index.php/2020 ... 2020-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Paź 20, 2020 7:58 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w październiku 2020 (odc. 02) - Księżyc wśród planet
2020-10-19.
Nie tylko sierpniowe "spadające gwiazdy" przynoszą szczęście... W październiku też takie sypią się z nieba i noszą nazwę Orionidów. Uważnie śledźmy też wędrówkę Księżyca wśród planet i miejmy oko na Marsa, który wciąż przykuwa uwagę swym wojowniczym wyglądem. Patrzmy więc śmiało i cieszmy się widokiem, bo jaśniejszego Marsa nie zobaczymy na niebie aż do 2035 roku! Szczegóły (plus konkurs) w naszym filmowym kalendarzu astronomicznym, zapraszamy!
Ostatnio pogoda nas nie rozpieszcza, ale w końcu zły los miłośnika astronomii musi się odwrócić ; ) Może nastąpi to za sprawą "spadających gwiazd"? Te październikowe nazywają się Orionidy. Ich radiant, czyli miejsce, z którego zdają się promieniować na niebie leży w pobliżu Betelgezy. Tegoroczne maksimum Orionidów przypada w drugiej części nocy z 20 na 21-go. Rzecz jasna, to nie gwiazdy spadają, lecz drobiny kosmicznej materii. Jej źródłem jest słynna kometa Halleya. W noc maksimum możemy liczyć nawet na 20-30 meteorów w ciągu godziny - oczywiście pod warunkiem, że niebo jest czyste, a my znajdujemy się z dala od rozświetlonych miejsc. W tym roku blask Księżyca nie przeszkadza, więc warto zaplanować obserwacje.
A propos Księżyca - po nowiu stopniowo wkracza na wieczorny nieboskłon nabierając kształtu i mocy. 21 października o zmroku zobaczymy go nisko nad południowym horyzontem. Z nastaniem ciemności nawet gołym okiem (a przez lornetkę z pewnością) dojrzymy też dość wyraźną gwiazdę tuż obok księżycowego rogala, po jego lewej stronie. Nazywa się Kaus Borealis i należy do konstelacji Strzelca. Z biegiem czasu zauważymy jak gwiazda zbliża się do ciemnej krawędzi tarczy Księżyca. Niestety, samo zakrycie będzie już z Polski niewidoczne; oba obiekty skryją się pod horyzontem.
Następnego wieczora czeka nas kolejna atrakcja w postaci złączenia Księżyca z Jowiszem i Saturnem. Kto przegapi okazję, ma szansę na powtórkę 23 października. Srebrny Glob oddala się od pary Jowisz-Saturn, ale świeci w pierwszej kwadrze, więc w najatrakcyjniejszym położeniu do obserwacji lornetkowo-teleskopowych; widzimy go bardzo plastycznie oświetlonego, choć niewysoko nad południowym horyzontem.
W swej wędrówce po niebie Księżyc dociera do Marsa wieczorem 29 października. Jeszcze przed zachodem Słońca tarcza naszego satelity prawie w pełni wyłania się spod wschodniego widnokręgu i stopniowo wznosi się na niebie. Z nastaniem ciemności, nad Księżycem zaświeci Czerwona Planeta. Bohater ostatnich tygodni wciąż świeci jasno mimo, że opozycję Marsa mamy już za sobą. Z końcem miesiąca jego blask spada z -2.4 mag. do -2.0 mag., ale Mars wciąż pozostaje najjaśniejszym obiektem wieczornego nieba - po Księżycu, ma się rozumieć. Nadal jest też atrakcyjnym obiektem do śledzenia przez teleskop.
Pod pewnym względem, tegoroczna opozycja jest nawet lepsza niż ta "wielka" sprzed dwóch lat. W 2018 roku Mars był nominalnie jaśniejszy na ziemskim firmamencie, ale jego mała wysokość nad horyzontem mocno redukowała wizualną jasność planety. Zjawisko fachowo nazywa się ekstynkcją atmosferyczną i zależy od położenia obiektu na niebie - im wyżej, tym lepiej go widać. W roku 2020 Mars wędruje na niebosłonie o wiele wyżej niż przed dwoma laty, dzięki czemu jego efektywny blask jest większy niż podczas Wielkiej Opozycji. Patrzmy więc śmiało i cieszmy się widokiem, bo - jak wspominałem - jaśniejszego Marsa nie zobaczymy na niebie aż do 2035 roku!
Piotr Majewski
NIEBO W PAŹDZIERNIKU 2020 | Księżyc wśród planet

https://www.youtube.com/watch?v=0jnCR4o ... e=emb_logo

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/ni ... rod-planet


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Wto Paź 20, 2020 8:00 am 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Spojrzenie w listopadowe niebo 2020
2020-10-19.
Wieloletnia praktyka obserwacyjna pokazuje, że częste jesienne zachmurzenia uniemożliwiają podziwianie nocnego nieba pełnego gwiazd. Jednak za dnia interesować nas będzie przede wszystkim Słońce, które jak zwykle nie próżnuje. Jego deklinacja systematycznie maleje, a w związku z tym długość dnia na półkuli północnej stale się skraca, podczas gdy na południowej - wydłuża, bowiem tam teraz mają upragnioną wiosnę.
Słońce
W listopadzie w Małopolsce ubędzie dnia "tylko" o 82 minuty; z 9 godzin i 47 minut w pierwszym dniu miesiąca do 8 godzin i 25 minut ostatniego jego dnia. W dniu Wszystkich Świętych Słońce wschodzi o godzinie 6:30, a zachodzi o 16:17. Natomiast ostatniego dnia listopada wschód Słońca nastąpi już o 7:16, zaś zachód - o 15:41. W praktyce (wiemy to na podstawie wieloletnich obserwacji) najczęściej Słońce, nie tylko zresztą w Małopolsce, wynurza się z listopadowych mgieł dopiero południową porą.
Natomiast z całą pewnością w niedzielę 22 XI o godzinie 3:26 "przejdzie" ono ze znaku Skorpiona w znak Strzelca. Przez cały miesiąc aktywność magnetyczna Słońca będzie nadal na niskim poziomie, co manifestować się będzie między innymi brakiem plam na jego powierzchni. Tymczasem obserwatorzy i heliofizycy z pewnym niepokojem czekają na jego przebudzenie, oby tylko nie nazbyt gwałtowne, w rozpoczętym już, 25 cyklu aktywności naszej gwiazdy.
Księżyc
Ciemne bezksiężycowe noce, dogodne do obserwacji astronomicznych, wystąpią w połowie miesiąca, bowiem kolejność faz Księżyca będzie następująca: ostatnia kwadra - 8 XI o godz. 14:46, nów - 15 XI o godz. 6:07, pierwsza kwadra - 22 XI o godz. 5:45 i pełnia - 30 XI o godz. 10:30. W perygeum (najbliżej Ziemi) znajdzie się Księżyc 14 XI o godz. 13, a w apogeum (najdalej od Ziemi) będzie 27 XI o godz. 1 w nocy. 30 XI wystąpi półcieniowe zaćmienie Księżyca, u nas w Polsce niestety niewidoczne.
Planety
Merkury widoczny będzie przez cały miesiąc nisko na porannym niebie. W dniu 10 XI planeta będzie w największej elongacji zachodniej (19 stopni), czyli znajdzie się w największej odległości kątowej od Słońca, a już w połowie listopada nastaną najlepsze warunki do jej obserwacji, o ile tylko poranne mgły nam na to pozwolą. Wenus jako Jutrzenkę dostrzeżemy również na wschodnim niebie, znacznie powyżej Merkurego, na około godzinę przed wschodem Słońca. Nad ranem 13 XI do tych dwóch planet i Spiki, najjaśniejszej gwiazdy w konstelacji Panny, zbliży się romantyczny rogalik Księżyca, będącego wówczas dwa dni przed nowiem. Warto będzie poświęcić trochę czasu na obserwacje tych koniunkcji. Natomiast czerwonawego Marsa (już po opozycji z 13 X!) możemy wciąż obserwować praktycznie przez całą noc w gwiazdozbiorze Ryb. Późnym wieczorem, około godziny 21, do planety tej na odległość 5 stopni zbliży się Księżyc.
Gazowego olbrzyma Jowisza wraz z gromadką czterech galileuszowych księżyców można będzie obserwować na zachodnim niebie, w gwiazdozbiorze Strzelca. Również Saturna z jego pięknymi pierścieniami dostrzeżemy wieczorem w gwiazdozbiorze Strzelca na zachodnim niebie, nieco tylko wyżej niż Jowisza. Do obu tych planet zbliży się wczesnym popołudniem dnai 19 XI Księżyc, podążający do pierwszej kwadry. Warto rzucić okiem na te ciekawe i piękne koniunkcje. Planeta Uran, po opozycji z 31 X i przebywająca w gwiazdozbiorze Barana, dostępna będzie do obserwacji teleskopowych od wczesnych godzin wieczornych, przez całą noc. Zaś Neptuna (w Wodniku) możemy obserwować przez lunetkę lub teleskop w pierwszej połowie nocy, na południowo-zachodniej części naszego nieba.
Inne zjawiska
W listopadzie promieniują dwa silne roje meteorów: Taurydy i Leonidy. Taurydy mają podwójny radiant (południowy - S i północny - N) leżący w gwiazdozbiorze Byka. Maksimum ich aktywności przypada na 6 XI (S) i 12 XI (N). Ten rój meteorów to pozostałość po warkoczu krótkookresowej komety Enckego, która swego czasu rozpadła się na dwie części. Obserwuje się przeciętnie od 10 do 15 "spadających gwiazd" na godzinę. Stosunkowo często występują w tym roju też jasne bolidy, wybiegające z obszaru nieba w pobliżu dwóch gromad gwiazd: Plejad i Hiad. W tym roku obserwacjom wieczornym obu rojów nie będzie przeszkadzał Księżyc, będący przed i po ostatniej kwadrze. Leonidy zaś promieniują z konstelacji Lwa, od 10 do 23 listopada (obserwuje się średnio 20 przelotów na godzinę), z maksimum 17 XI i 18 XI nad ranem. Rój ten związany jest z pozostałością po warkoczu komety Tempel-Tuttle. Warunki obserwacyjne maksimum tego roju też będą dobre, bowiem Księżyc będzie po nowiu, widoczny tylko na niebie wieczornym. Dysponując zaś wolną chwilą, mimo wszystko spójrzmy w niebo, najczęściej spowite listopadowymi mgłami i chmurami, o czym dobitnie świadczy optymistyczne staropolskie przysłowie: "Tej naszej Jesieni, świat się jednak kolorami mieni".
Zatem u progu grudnia i zbliżającej się - jak to się mówi - milowymi krokami zimy, pogodnego nieba wszystkim Państwu gorąco życzę.

Źródło: Adam Michalec, MOA w Niepołomicach
Opracowanie: Adam Michalec, Elżbieta Kuligowska
Na zdjęciu: M31 - Galaktyka Andromedy. Źródło: APOD.pl.
https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/sp ... iebo-20202


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Astronomiczny Kalendarzyk Niesystematyczny
PostWysłany: Śro Paź 21, 2020 2:37 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 09, 2006 2:59 pm
Posty: 21632
Miejscowość: Przysietnica: PTMA Warszawa
Niebo w trzecim tygodniu października 2020 roku
2020-10-20. Ariel Majcher
W niedzielę 18 października Słońce przekroczyło równoleżnik -10° deklinacji w drodze na południe, a w piątek 23 października kończy się pierwszy miesiąc kalendarzowej jesieni. Obecnie Słońce przebywa nad widnokręgiem niewiele ponad 10 godzin, stąd wynika, że od dnia równonocy jesiennej dzień skrócił się już o dwie godziny. Jak zawsze w ostatnią niedzielę października następuje zmiana czasu z letniego na zimowy, co oznacza, że 25 października trzeba przestawić zegarki z godziny 3 na 2. Od tego dnia Słońce wzejdzie godzinę wcześniej, ale też godzinę wcześniej zajdzie.
Na koniec pierwszego miesiąca jesieni na wieczornym niebie rozgości się Księżyc zmierzający od nowiu do I kwadry, przez którą przejdzie w piątek 23 października przed 15:30 naszego czasu. Po drodze Srebrny Glob zakryje gwiazdę Kaus Borealis, a także minie w małej odległości planety Jowisz i Saturn. Przez całą noc można obserwować planety Neptun, Mars i Uran oraz wciąż jasną Mirę Ceti. Natomiast rano niebo ozdabia planeta Wenus, lecz ta systematycznie zbliża się do widnokręgu. W środku tygodnia maksimum swojej aktywności osiągają meteory z roju Orionidów. W tym roku warunku obserwacji tych meteorów są bardzo dobre, gdyż Księżyc w okolicach I kwadry zajdzie zanim radiant roju wzniesie się na dużą wysokość.
Naturalny satelita Ziemi w zeszłym tygodniu spotkał się ze Słońcem, a w tym tygodniu powoli rozgości się na niebie wieczornym, zwiększając stopniowo swoją fazę i jasność. Jednak w najbliższych dniach przejdzie on przez najbardziej na południe wysuniętą część swojej orbity, przez co nie wzniesie się wyżej, niż kilkanaście stopni ponad widnokrąg, szczególnie że zaraz na początku tygodnia skieruje się pod ekliptykę, dodatkowo obniżając trasę swojej wędrówki po niebie.
W poniedziałek 19 października Słońce schowa się za widnokrąg około godziny 17:40, a godzinę później, już po zmierzchu cywilnym, Księżyc zajmie pozycję na wysokości 4° nad południowo-zachodnim widnokręgiem, prezentując tarczę w fazie 12%. W tym momencie jego tarcza dotrze na pogranicze gwiazdozbiorów Skorpiona i Wężownika, stąd 3° na prawo od niego można próbować dostrzec najbardziej na północ wysunięte jasne gwiazdy Skorpiona, czyli Graffias i Dschubbę, lecz
przy tak małej wysokości nad horyzontem trudno im będzie przebić się przez zorzę wieczorną. Być może uda się dostrzec odległą o 6° najjaśniejszą gwiazdę Skorpiona — Antares, ale do tego potrzebna jest wyjątkowo spokojna i przejrzysta atmosfera. No i głęboko odsłonięta linia widnokręgu.
Dwa dni później, w środę 21 października, Księżyc dotrze do środka ekliptycznej części Strzelca, zwiększając fazę do 31%. Tego wieczora Księżyc zakryje świecącą z jasnością obserwowaną +2,8 magnitudo gwiazdę Kaus Borealis, czyli najbardziej na północ wysuniętą jasną gwiazdę Strzelca, oznaczaną na mapach nieba grecką literą λ. Niestety Polska znajdzie się na granicy widoczności zakrycia (na mapce owale cyjanowe oznaczają zakrycie podczas wschodu — obszar lewy i zachodu — obszar prawy — Księżyca; czerwona linia przerywana – zakrycie podczas dnia; linia niebieska – zakrycie podczas świtu, linia biała – zakrycie w trakcie nocy) i w północno-wschodniej części naszego kraju, na wschód od linii: Koszalin-Toruń-Kielce-Rzeszów, Księżyc wraz z gwiazdą zdążą zniknąć z nieboskłonu przez zakryciem. W pozostałej części Polski da się zaobserwować tylko zakrycie Kaus Borealis przez Księżyc, lecz ze względu na minimalną wysokość nad widnokręgiem te zjawisko należy do zjawisk ekstremalnie trudnych do obserwacji. Na szczęście gwiazda zniknie za ciemnym brzegiem tarczy Księżyca, co na pewno ułatwia sprawę.
W czwartek 22 października i piątek 23 października Srebrny Glob spotka się z parą planet Jowisz i Saturn. Pierwszego z wymienionych w tym akapicie dni jego tarcza zwiększy fazę do 41%, natomiast drugiego — do 52%. W czwartek Księżyc minie Jowisza w odległości 3°, natomiast następnego wieczora zdąży wyprzedzić obie planety i pokaże się 8° na lewo od Saturna.
Dystans między planetami systematycznie się zmniejsza i do końca tego tygodnia spadnie wyraźnie poniżej 6°. Jasność Jowisza obniżyła się już do -2,2 wielkości gwiazdowej, przy średnicy tarczy 38″, zaś Saturn świeci blaskiem +0,6 magnitudo, mając tarczę o średnicy 17″. Maksymalna elongacja Tytana, tym razem wschodnia, przypada w piątek 23 października. Natomiast w układzie księżyców galileuszowych Jowisza w tym tygodniu będzie można dostrzec następujące zjawiska (na podstawie strony Sky and Telescope oraz programu Starry Night):
• 19 października, godz. 17:39 – o zachodzie Słońca Io na tarczy Jowisza (na południku centralnym),
• 19 października, godz. 17:56 – wejście cienia Io na tarczę Jowisza,
• 19 października, godz. 18:54 – zejście Io z tarczy Jowisza,
• 19 października, godz. 20:16 – zejście cienia Io z tarczy Jowisza,
• 20 października, godz. 20:17 – minięcie się Europy (N) i Io w odległości 6″ 61″ na wschód od tarczy planety,
• 21 października, godz. 18:25 – minięcie się Io (N) i Ganimedesa w odległości 8″ 69″ na zachód od tarczy planety,
• 22 października, godz. 20:24 – Europa chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 24 października, godz. 17:29 – o zachodzie Słońca cień Europy na tarczy Jowisza (w IV ćwiartce),
• 24 października, godz. 20:04 – zejście cienia Europy z tarczy Jowisza.
• 25 października, godz. 16:27 – o zachodzie Słońca Ganimedes na tarczy Jowisza (w I ćwiartce),
• 25 października, godz. 17:50 – zejście Ganimedesa z tarczy Jowisza.
• 25 października, godz. 19:34 – wejście cienia Ganimedesa na tarczę Jowisza,
• 25 października, godz. 18:16 – minięcie się Ganimedesa (N) i Kalisto w odległości 15″ 3″ na zachód od tarczy planety,
• 25 października, godz. 19:16 – Kalisto chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia),
• 25 października, godz. 19:19 – minięcie się Ganimedesa (N) i Io w odległości 9″ 13″ na zachód od tarczy planety,
• 25 października, godz. 20:14 – Io chowa się za tarczę Jowisza (początek zakrycia).

Weekend Księżyc spędzi na tle gwiazdozbiorów Koziorożca i Wodnika zwiększając oświetlenie tarczy do ponad 70% w niedzielę 25 dnia miesiąca. Niestety w bezpośredniej bliskości naturalnego satelity Ziemi nie znajdą się gwiazdy o dużej jasności. W niedzielę Księżyc zbliży się na nieco ponad 20° do planety Neptun.
Po godzinie 22 całkiem wysoko na niebie wędrują kolejne trzy planety Układu Słonecznego. Pierwsza przez południk lokalny przechodzi planeta Neptun, czyniąca to właśnie o tej porze. W związku z niedawną opozycją planeta porusza się ruchem wstecznym i do niedzieli 25 października zbliży się do gwiazdy φ Aquarii na niewiele ponad 1°. Neptun świeci z jasnością +7,8 wielkości gwiazdowej, a na początku tygodnia przejdzie w odległości niewiele przekraczającej 1′ od święcącej o 1 wielkość gwiazdową słabiej gwiazdy, o oznaczeniu katalogowym TYC5249-1136-1, przez co oba obiekty mogą się mylić, ale wystarczy pamiętać, że Neptun jest wyraźnie jaśniejszy.
Planeta Mars góruje po północy czasu lokalnego, docierając wtedy na wysokość prawie 45°. W związku z niedawną opozycją planeta porusza się po niebie z maksymalną prędkością kątową, pokonując w ciągu dni ponad 100′. Niestety opozycja już minęła i Mars zaczął oddalać się od Ziemi. A w ślad za tym idzie zmniejszanie się jego jasności i rozmiarów kątowych. Planeta zacznie słabnąć równie szybko, jak jaśniała przed opozycją. Już w trakcie tego tygodnia jasność Czerwonej Planety spadnie z -2,5 do -2,3 wielkości gwiazdowej, a jej tarcza skurczy się o 1″ do 21″.
Mars porusza się na zachód i do końca tygodnia zwiększy odległość do planety Uran do ponad 21°. Siódma planeta Układu Słonecznego przecina południk lokalny prawie 1,5 godziny po Marsie, na wysokości o prawie 10° większej. Uran także porusza się na zachód, gdyż jest już bliski swojej opozycji, która nastąpi w przyszłym tygodniu. Obecnie planeta znajduje się na linii, łączącej gwiazdę Menkar, drugą co do jasności, choć oznaczanej na mapach nieba grecką literą α gwiazdę Wieloryba z gwiazdą Sheratan, drugą co do jasności i oznaczanej grecką literą β gwiazdą Barana, 10° od drugiej z wymienionych gwiazd. W związku z bliskością opozycji jasność Urana jest teraz największa w ciągu całego sezonu obserwacyjnego i przekracza +5,7 magnitudo.
Niecałe 18° na południe od Urana znajduje się gwiazda Mira Ceti. Mira góruje prawie w tym samym momencie co Uran, ale na wysokości 35°. Jasność gwiazdy zaczyna się zmniejszać, obecnie jej blask oceniany jest na
około +4 magnitudo, a więc wciąż jest łatwo widoczna gołym okiem, choć już jest wyraźnie słabsza niż jeszcze niedawno.
Planeta Wenus w piątek 23 października przejdzie z gwiazdozbioru Lwa do gwiazdozbioru Panny, a trzy dni później minie Zavijavę, β Vir, choć wcale nie drugą co do jasności gwiazdę tej konstelacji, w odległości mniejszej, niż 1°. Wenus stopniowo zbliża się do Słońca, zmniejszając swoją wysokość nad widnokręgiem. Obecnie o świcie planeta wznosi się na ponad 20°. Jasność planety jest niska, jak na nią i wynosi -4 magnitudo. Natomiast jej tarcza skurczyła się już do 14″, przy fazie 79%.
21 października maksimum swojej aktywności osiągają meteory z corocznego roju Orionidów. W tym roku ich warunki obserwacyjne są bardzo dobre, w związku z Księżycem przez I kwadrą, który zachodzi na długo przed północą. Natomiast radiant roju znajduje się na pograniczu gwiazdozbiorów Oriona, Bliźniąt oraz Byka, jakieś 4° na zachód od Alheny, trzeciej co do jasności gwiazdy Bliźniąt i pojawia się na nieboskłonie przed godziną 22, czyli w momencie zachodu Księżyca. Podczas górowania mniej więcej o godzinie 5 radiant wznosi się na wysokość ponad 50°.
Orionidy to szybkie meteory, prędkość ich zderzenia z naszą atmosferą wynosi 66 km/s, stąd często po ich przelocie pozostaje smuga dymu, której rozwiewanie przez wiatry wysoko w atmosferze wygląda efektownie na serii wykonanych po sobie zdjęć. W czasie maksymalnej aktywności roju można spodziewać się kilkudziesięciu meteorów na godzinę.
Mapka pokazuje położenie Księżyca, oraz planet Jowisz i Saturn w trzecim tygodniu października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Mapka pokazuje położenie planet Neptun, Mars i Uran oraz Miry w trzecim tygodniu października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Animacja pokazuje położenie planety Wenus w trzecim tygodniu października 2020 r. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
Mapka pokazuje położenie radiantu Orionidów – roju meteorów mającego maksimum aktywności około 21 października. (kliknij w miniaturkę, aby powiększyć). StarryNight
https://news.astronet.pl/index.php/2020 ... 2020-roku/


Załączniki:

_________________
Kiedy obserwujesz nocne niebo pełne gwiazd – Widzisz samego siebie. Astronomia to matka nauk i nie tylko- kamery CCD Tayama, Sony Acuter, Atik. lornetka 15x50 USSR.Refraktor paralaktyczny 60/900.Synta 6''OTA Sky-Watcher SK804A, Obrotowy Globus nieba
Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 785 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 28, 29, 30, 31, 32


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: pogrzex oraz 28 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group