* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 
 Temat postu: "Star Party" na pustyni Negev (nowe wiadomości)
PostWysłany: Wto Kwi 18, 2006 6:30 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 18, 2006 5:37 pm
Posty: 235
Przy okazji wizyty z wykładami z teorii drgań losowych dla doktorantów w Haifie (Technion - Israel Institute of Technology) pojawiła się dla mnie możliwość uczestniczenia w "Star Party" na pustyni Negev. W weekendy, w okolicach nowiu amatorzy astronomii z Izraela spotykają się w odpowiednio wyselekcjonowanym miejscu biwakowym na terenie tzw. "krateru" Maktesh Ramon w samym srodku pustyni Negev. Ów krater przypomina wielki kanion (40x8km i 300m głębokości) i jest raczej "zapadliskiem" powstałym przed milionami lat w skałach piaskowcowo-anhydrytowych położonych nad bardziej miękkimi osadami. Por. informacja nt. pustyni Negev ze strony Internetowej:
http://mosaic.lk.net/g-ramon.html
lub po polsku
http://www.izrael.badacz.org/turystyka/south_negew.html

Wokół wielkich miast w Izraelu, tak jak w innych, rozwiniętych krajach występuje znane nam dobrze zjawisko "light pollution", tak więc pustynia Negev jest ostatnim miejscem dobrej widoczności nieboskłonu. Dochodzi przy tym, oczywiście, charakterystyczny dla pustyni b. dobry "seeing". Nic więc dziwnego, ze owe "Star Parties" przyciągają uwagę bardzo wielu amatorów obserwacji nieba. Tak było i tym razem, mimo że wielu z nich nie wróciło na czas z odwiedzin pobliskiej Turcji i obserwacji zaćmienia Słońca z 29 marca 2006.
Czekam zatem o 17.00 na stacji benzynowej w miejscowości Micpe-Ramon na Jonathana który ma nadjechać zielonym Reno-Clio. Gdy w końcu się zjawia widzę, tylko jedno wolne miejsce, bo resztę pojazdu zajmuje jego 6" Dobson. Po pół godzinie jazdy w dół kanionu jesteśmy na miejscu.
Noc z 31marca na 1 kwietnia 2006 nie należała niestety do najpiękniejszych. Jeszcze późnym popołudniem widać było wiele nisko przechodzących chmur, a gwałtowne powiewy wiatru sugerowały niedługo zmianę pogody. Mimo to około godz. 18 na miejscu obserwacji szybko zaczęli pojawiać się pierwsi amatorzy
Image
Image

Powoli rozstawiano sprzęt: reflektory typu Newtona, SCT Meade, Celestron, duże lortnetki (np. najnowszy binar Apogee 32x88) itp.

Image
Image

Jako przybysza z północy, mnie oczywiście szczególnie ciekawiła południowa część nieba obejmująca dodatkowe 20 stopni deklinacji niedostępnych z naszego Kraju. Najpierw uwagę moja przykuł położny nisko nad horyzontem Canopus, jedyny prawdziwy konkurent Syriusza, uważany za świetny drogowskaz dla podróżnych i żeglarzy na morzu Śródziemnym. Aktualnie dalej funkcjonuje jako b.dobry obiekt do orientacjii w przestrzeni automatycznych pojazdów kosmicznych. Niestety, wraz ze zmierzchem gwiazda ta chyliła się już ku zachodowi. Na poniższych zdjęciach widać południowy nieboskłon tuż zmroku.

Image
Image

Na Star Party panowała bardzo przyjazna atmosfera - częstowano się nawzajem kawą, domowym ciastem. Rozstawiano namioty, by rankiem jeszcze trochę odpocząć przed powrotem do domu. Wielu obserwatorów, do wskazywania obiektów na niebie, używa zielonych laserów co z początku wydaje się b. atrakcyjne jednak po pewnym czasie wyraźnie przeszkadza. Pogoda ciągle sprawiała wrażenie bardzo zmiennej. Były chwile gdy nisko przeciągające chmury bardzo utrudniały obserwacje. Aby sprawdzić co to znaczy "słaba pogoda" na pustyni wystarczył rzut oka na Saturna przez 6", amatorskiego Newtona. Wyraźnie i ostro zarysowana tarcza z pasami, pierścienie, dobrze widoczna przerwa Cassiniego wskazywała, że tak uciązliwe podmuchy wiatru nie były jednak w stanie znacząco popsuć wspaniałego "seeingu". Krótkie zpojrzenie na typowy obiekt nieba północnego M51 - Whirlpool przez Newtona-Dobson 13" zapiera dech i potwierdza b.dobrą widoczność. Na wykonanym krótko po zmierzchu zdjeciu widać w środku, ten własnoręcznie wykonany teleskop (z domontowanym dodatkowo systemem "goto").

Image

Kolejny rzut oka na południowy nieboskłon i dalsze rozpoznawanie tylnej części mitologicznego okrętu Argo Navis: Puppis - Rufa oraz Żagiel - Vela.

Image
Image

Ja czekam jednak na północ i Centaura a później, po 3 w nocy także na Skorpiona i Strzelca. Jakże brak w Polsce, latem tych 20 stopni deklinacji. Około północy juz widać omega Centauri. To mój ulubiony obiekt z poprzednego roku z Australii. Widać go wyraźnie gołym okiem. Stad pochodzi owa dziwna (jak na gromadę kulistą) nazwa - ostatnia litera w greckim alfabecie dla oznaczenia słabej "gwiazdki" w Centaurze. Spojrzenie przez 8" Newtona rozwiewa obawy że nisko nad horyzontem może stracić coś ze swojego piękna. Porównanie z M13 jest dość oczywiste. Jednak omega Centauri to najjaśniejsza gromada kulista widoczna z Ziemi. Jest, tak na oko, 5 razy większa i jasniejsza niż M13! Natychmiat to sprawdziłem przekierowując teleskop na konstelację Herkulesa. Na zdjęciu ponizej widać część gwiazdozbioru Centaura "wystającą" ponad horyzont. Inne gwiazdozbiory widać różnie, ze wzgledu na przesuwające się chmury.

Image
Image

Tak się zapatrzyłem na omegę Centauri, że nie zauważyłem narastających podmuchów wiatru, a w oddali nawet błysków - zmiana pogody zbliżała się coraz szybciej. Po chwili piasek wciska się w oczy (i co gorsza w cenne intrumenty). Gdy w pewnej chwili pod wpływem wiatru przewraca się jeden z teleskopów sprawa jest jasna - nadciaga burza piaskowa. Zaczyna się więc składanie i pakowanie sprzętu, zwijanie namiotów itp. Po 20 minutach siędzę w samochodzie z kolegą Jonathanem który przywiózł mnie na to miejsce i rozważamy, czy ryzykować przejazd samochodem przy prawie huraganowym wietrze. W końcu decydujemy się jechać. O pierwszej w nocy jestem już w hotelu młodzieżowym. Nie udało mi się skierować teleskopu kilka stopni powyżej omega Centauri by obejrzeć Centaurus A (najpiękniejszy - moim zdaniem - teleskopowy obiekt nieba południowego), no i nie doczekałem do Skorpiona i Strzelca. W sumie jednak pozostają wspaniałe wrażenia astronomii na pustyni, miejscu gdzie uprawianie tego hobby ma zupełnie inny wymiar niż w Europie Środkowej.

PS. Wszystkie zdjęcia gwiazd zostały wykonane zp. aparatu Canon 300D na statywie, przy ISO 1600 i ekspozycji 30s z obiektywem EFS10-22mm (ustawionym na 10mm i przysłonie 3.5)

_________________
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson


Ostatnio edytowany przez Zbig Sob Lip 01, 2006 5:29 pm, edytowano w sumie 2 razy

Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Kwi 18, 2006 7:05 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Wrz 09, 2005 8:13 pm
Posty: 4999
Miejscowość: małopolska
Dziekuję za piękna relację i wspaniałe zdjęcia z pustynnego "Star Party".
Musisz Zbig dać obietnicę Astromaniakom, że postarasz się o wzbogacenie tego forum o kolejne relacje z takich egzotycznych zlotów ;).


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Kwi 18, 2006 7:34 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 18, 2006 5:37 pm
Posty: 235
Widzę, że rozdzielczość zdjęc w poziomie 1024 to trochę za dużo. Jednak jak na pierwszy w życiu "post" nie wyszło tak źle.
Jeśli starczy mi czasu to powiniennem napisać coś o 2 tygodniowym pobycie w Zachodniej Australii, w marcu ubiegłego roku. Udało mi się wtedy spędzić 2 tygodnie na terenie tzw. "outbacku" i poobserwować sobie zp. 8 i 10" SCT oraz własnym sprzetem 30x77 Miyauchi i Minoltą 10x50. Zdjęć mam mniej, jednak własne wrażenia z obserwacji ważnieszych obiektów opisałem sobie dość szczegółowo - i tych informacji zebrało się w moim dzienniku obserwacji dość dużo. Dołożę zatem starań by scalić to wszystko w jakąś w miarę "strawną" informację

_________________
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Kwi 18, 2006 7:35 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Kwi 08, 2006 7:02 pm
Posty: 50
Miejscowość: Trzebinia
Dla mnie BOMBA(!)
Oby więcej takich udanych wypadów...

Nie zapominajcie o fotkach... te tutaj przedstawione są poprostu "wspaniałe"

Pozdrawiam.

_________________
Orion Sky Quest XT6 | 150/1200 | Okular: Pl25mm, Pl10mm


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Kwi 18, 2006 7:36 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 12, 2005 6:17 pm
Posty: 17977
Miejscowość: 15 km na południe od Krakowa
Nic dodać nic ująć, szacuneczek dla mistrza prezentacji w każdym calu 8)

_________________
Astropozdrówko Janusz P.

Fujinon 10x50, MT-800, Santel 180/1800, SCT-14" HyperStar, EQ-6, Coronado 60, EOS-6D-mod i takie tam szkiełka do niego od 8 do 4000 mm plus lasery RGB do 2 W :-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Wto Kwi 18, 2006 7:40 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 2847
Miejscowość: znikam
Piekne zdjecia , krajobrazy i nieznane gwiazdki . Nic tylko wiecej ...
Pozdrawiam . :lol:


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 19, 2006 7:32 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Mar 11, 2006 10:41 am
Posty: 35
Miejscowość: Kraków
Tylko pozazdrościć takich obserwacji ;)

Pozdrawiam

_________________
ZRT-457, BPC 8x30, Praktica TL1000 i własne oczy ;)

Zapraszam do odwiedzin Młodzieżowego Obserwatorium Astronomicznego w Niepołomicach i to nie tylko wirtualnie ;-)


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu:
PostWysłany: Śro Kwi 19, 2006 12:03 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sie 17, 2005 12:39 pm
Posty: 60
Miejscowość: Krzeszowice/Kraków
o kurcze :shock: cudowne widoki :)

_________________
Agnieszka
EOS 350D, Sigma 70-300 APO, Samyang 8mm, Plossl 10 mm i 15 mm, Tento 7x50, telekonwerter 2x


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Kolejne Star Party na Pustyni Negev
PostWysłany: Sob Lip 01, 2006 5:28 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Wto Kwi 18, 2006 5:37 pm
Posty: 235
Szanowni Państwo
Kilka dni temu Jonathan ALIHIS, mój prewodnik z Pustyni Negev z przed kilku miesięcy, przesłał mi informację o kolejnym "Star Party" na pustyni Negev. Odbyło się ono w nocy z 23 na 24 czerwca. Jak pisze mi Jonathan tym razem warunki obserwacyjne były doskonałe. Tak dobre, że M33 bylo widać gołym okiem (metodą zerkania). Oznacza to "transparency" stopnia 3 wg. skali Bortle : (porównaj http://skyandtelescope.com/resources/da ... e_81_1.asp)
Na star party było około 50 osób w tym całe rodziny. Obserwowano znane obiekty mgławicowe i galaktyki oraz planety. W tym świetnie widoczną Czerwoną Plamę. Star party zakończyło się o 5 rano. Tym razem bez żadnych sensacji.
Gdyby ktoś z Państwa chciał wymieniać jakieś informacje dot. amatorskiej astronomii z Jonathanem (po angielsku) to podaję poniżej jego e-mail:
jonathan12340@walla.com
Jonathan używa do obserwacji swojego 8" teleskopu systemu Newton-Dobson, który dowozi samochodem na Pustynie Negev z miejscowości Ber Sheva, gdzie mieszka na stałe.
A dalej ładne fotki z przygotowań do tego Star Party.
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image
Image

_________________
"A foolish consistency is the hobgoblin of little minds", Self-Reliance by Ralph Waldo Emerson


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 9 posty(ów) ] 


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 4 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group