* Zaloguj się   * Zarejestruj się


Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 97 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna
 Temat postu: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Sob Lis 23, 2019 5:42 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Sie 17, 2017 9:02 am
Posty: 388
Miejscowość: Zduńska Wola
Witam.

Ostatnio napyliłem lustra dielektrycznie ale mam spore obawy czy zostało to poprawnie wykonane ponieważ mają bardzo dużo i dość spore "pinpoint'y". Sprawdzając pod światło ledowe czy zwykły wolfram widać na lustrach prawdziwe gwiazdozbiory i nawet gromady otwarte; co niektórzy mogą powiedzieć, że to dobrze bo nie muszę już kupować dodatkowego sprzętu i oglądać w ciepłym mieszkanku :( Chciałbym żeby nie był to temat przewodni :wink: Proszę o wypowiedzi co sądzicie o takich warstwach.


Załączniki:
Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Sob Lis 23, 2019 6:21 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Paź 01, 2009 12:55 pm
Posty: 285
Pojawią się pewnie opinie że nie wpływa to na obraz itd. Ale sprawdziłem swoje dielektryczne lusterko i nie ma tam żadnych prześwitów, wiec albo ktoś zrobił Ci to na odwal albo napylił lusterko starą metodą.

_________________
Sky Watcher 14" GoTo, Daystar Quark, Coronado PST


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 9:09 am 
Online

Rejestracja: Nie Gru 27, 2015 7:31 pm
Posty: 359
Miejscowość: Chorzów
Lipa to wyglada

_________________
Lornety i tylko lornety....


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 2:22 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Lis 02, 2016 2:50 pm
Posty: 414
Miejscowość: Łódź
Ja też mam takie lusterko napylane za pośrednictwem tej samej osoby. U mnie też występują "gromady otwarte". Jest ich równie dużo i są tak samo intensywne. Martwi mnie jednak to, że na zdjęciu kolegi Sebsona widać wyraźnie listwę oświetlającą lusterko. Świadczy to o tym, że znaczny procent światła (szacuję na kilka lub kilkanaście %) przechodzi przez lustro zamiast się odbijać. Biorąc pod uwagę, że z tego co się odbije też kilka procent zostaje w warstwach ogólna sprawność znacznie odbiega od deklarowanych 96%. A do tego dochodzą straty na wyżej wymienionych "gromadach". Napylanie nie należało do najtańszych, spodziewałem się jednak deklarowanej superjakości. Trochę jestem zawiedziony i rozczarowany. Za tę cenę (jeszcze zostałby na flaszkę i zakąskę :D) można kupić nowe lusterko (z celą) GSO z gwarantowaną dokładnością 1/4 lambda i sprawnością 94%. Oglądałem takie lusterko pod światło i prześwitów na całej powierzchni było zaledwie kilka.

Pozdrawiam Wojtek.

_________________
Newton 10"ATM dobson pod bino, Newton 10" OTA do US, Achro SW150/750 pod bino, Mak Bresser 127, złoty SW ED100, Mak PZO 70, nasadka bino Leica i masa innego szkła.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 3:14 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 07, 2019 10:18 pm
Posty: 281
Miejscowość: małopolska
Przepraszam jeśli zadam jako początkujący forumowicz pytanie nie na miejscu - ale czy konkretne, publiczne wskazanie tego wykonawcy stoi w sprzeczności z zasadami regulaminowymi?

_________________
pozdrowienia Łukasz
SW 120ED@EXOS-2 GT


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 5:48 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 02, 2009 1:15 pm
Posty: 816
Miejscowość: Rzeszów
Była tu forum dyskusja że ponowne napylenie zwierciadła ma się nijak do oryginału .

_________________
Equinox -120 ED
LXD-75 GOTO
Fujinon 16x70
Fujinon Kf 8x42w


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 5:56 pm 
Online

Rejestracja: Nie Gru 27, 2015 7:31 pm
Posty: 359
Miejscowość: Chorzów
lulu napisał(a):
Przepraszam jeśli zadam jako początkujący forumowicz pytanie nie na miejscu - ale czy konkretne, publiczne wskazanie tego wykonawcy stoi w sprzeczności z zasadami regulaminowymi?


Moze napisz o jakiego wykonawce konkretnie chodzi(nie ma nic w dotychczas napisanych postach), chcialbym w przyszlosci uniknac takich niespodzianek.

_________________
Lornety i tylko lornety....


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 6:22 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Sob Wrz 07, 2019 10:18 pm
Posty: 281
Miejscowość: małopolska
No właśnie sam chciałbym się dowiedzieć. Nie tak dawno zastanawiałem się nad wykonaniem takiej operacji. Bardzo współczuję kolegom którzy teraz gnębią się tym, że komuś zaufali.

_________________
pozdrowienia Łukasz
SW 120ED@EXOS-2 GT


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 6:36 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Mar 04, 2012 3:00 pm
Posty: 558
Podajcie chociaż miejscowość. W końcu osób/firm napylających nie jest tak dużo, wystarczy że będziemy wiedzieli z jakiego miasta jest ten fachowiec.

_________________
ATM 10" F/6,6, ATM 67/800(PZO), ATM 6" F/10, bino SW i kilka par okularów, SkyMaster 15x70, BPC5 8x30, Tento 12x40, Zeiss 6x24, Delta Optical One 8x32, monokular MN2 8x30.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 6:58 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 16, 2009 7:19 pm
Posty: 1083
Miejscowość: Giżycko
Nie rozumiem skąd takie tajemnice w świecie astro.
W normalnym kraju powinno być tak:
"Napyliłem lusterko u tego pana i wygląda tak. Czy tak powinno być czy jednak reklamować wykonaną usługę?"

_________________
ATM And12, GSO 30mm, Hyperion 13mm, 8mm, Baader OIII 2", SW UHC 2"


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 7:27 pm 
Online
Awatar użytkownika

Rejestracja: Czw Sie 17, 2017 9:02 am
Posty: 388
Miejscowość: Zduńska Wola
Witajcie.

Jak na razie nie chce nikomu robić koło dupy póki nie będę wiedział na bank, że są spierdzielone lub nie i dlatego nie podaje konkretnie gdzie napylałem a dokładniej to sam nie wiem bo to było przez pośrednika który ma duże doświadczenie w sprzęcie i twierdzi, że wszystko jest ok a warstwy są lux malina i będę zadowolony. Na pewno nie byłem pierwszy z moimi lustrami a nawet z moimi wiem, że ktoś napylał dość duże LG i jakby okazało się iż to napylanie jest be to byłoby sporo zgrzytów i masowe reklamacje. Jednie co mogę jak na razie powiedzieć to to że lustra były napylane gdzieś około 40km od Krakowa i pośrednikiem nie był nikt z Taurusa. Z tego co wiem to lustra po ponownym napylaniu źle wytrawione potrafią mieć bardzo porowatą powierzchnię i z nowymi warstwami są jeszcze gorsze niż z porysowanymi. Wiem że w Polsce nie ma dużo a nawet jest mało miejsc gdzie można napylić lustra dielektrycznie; jeżeli ma ktoś informacje czy podczas napylania dielektrycznego lustra również się kręcą w maszynie to proszę o informacje. Ogólnie liczę na uczciwość pośrednika którego jeszcze nie ujawnię i że zakończymy sprawę polubownie.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 8:21 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 7461
Miejscowość: Kraków
Cześć Sebastianie.

Jeżeli powstają wątpliwości co do wsp.odbicia i wpływu "pink pointów" na wypadkową sprawność odbicia , wsp. LW , to najprostszym sposobem do tego stwierdzenia jest zlecenie pomiaru interferometrem.Jeżeli okaże się że wsp.odbicia jest sporo niższy od deklarowanego to będą podstawy do reklamacji.Wpływ świecących pod światło "PP" jest tak minimalny w stosunku ich powierzchni do powierzchni odbicia lustra że pomimo iż widoczek świecących punkcików pod światło nas może szokować to tak naprawdę w praktyce przekłada się to na dziesiąte części po przecinku jednego procenta sprawności całej powierzchni lustra.
Dobrze wiedzieć o pewnych sprawach i mieć trochę większe o nich pojęcie jak już ktoś wypowiada się publicznie na ten temat , który nie jest tak prosty i jasny na oko jak by się wydawało.
Panowie co się przechwalają oryginalnymi warstwami na lustrach z Chin czy Taiwanu , zlećcie pomiar grubości warstw na waszych lustrach i przy okazji odchyłki od wykonanej powierzchni ze względu na grubości nałożonych warstw.
Piszecie o czymś o czym jak widać nie posiadacie bladego pojęcia , jest zasada nie wiem to nie gdybam i nie sieję farmazonów do dalszego publicznego powtarzania. :D Ciekaw jestem następnej głupoty jaką ktoś tu wpisze w temacie.Pozdrawiam Mecenasów. :D

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
W DOMU: INTES OPTICS MAK STF-MIRAGE DE-LUX 8" F10 , INTES MAK ALTER M500 5" F10.Poza Domem Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO , SCT , NEWTON.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 8:44 pm 
Offline

Rejestracja: Pią Cze 03, 2016 11:47 pm
Posty: 840
Miejscowość: Nowe Skalmierzcye
A było napylić fluorkiem magnezu we Wrocławiu.
Niby tylko 92% i starsza metoda, ale człowiek to robi z pasją - jak dla siebie.
Powierzchnia gładka jak zamrznięty staw w srogie zimie.

_________________
Refraktor 120 F8 /Meade LX80/APM 100mm Semi Apo 90/ Sky Tee/ ATM-Uniwersal 150/2800/ Vortex Kaibab 18x56/okulary i dodatki


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 9:53 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Paź 01, 2009 12:55 pm
Posty: 285
Krzysztof_P napisał(a):
Cześć Sebastianie.


Panowie co się przechwalają oryginalnymi warstwami na lustrach z Chin czy Taiwanu , zlećcie pomiar grubości warstw na waszych lustrach i przy okazji odchyłki od wykonanej powierzchni ze względu na grubości nałożonych warstw.


Czyli producent najpierw szlifuje żeby uzyskać np. 1/10L żeby później nanieść za grube warstwy i spartolić to co wyszlifował :D
Masz rację że takie prześwity to ułamek % światła ale po napyleniu dielektrycznym spodziewałbym się jednak lepszego efektu. I chyba nie muszę mieć trochę większego pojęcia na temat technik nanoszenia warstw dielektrycznych żeby czuć niedosyt tak jak Sebson.

Czy po nałożeniu nowych warstw lustra są sprawdzane pod kątem % odbicia? proszę nie odbierać tego pytania jako czepiania się, pytam po prostu z ciekawości.

_________________
Sky Watcher 14" GoTo, Daystar Quark, Coronado PST


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 10:13 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 7461
Miejscowość: Kraków
Cześć.

Jeżeli mamy dopracowany proces naparowania to różnice w uzyskanym wsp. odbicia powinny się mieścić w jakimś przedziale tolerancji , plus , minus powiedzmy od żądanego parametru wsp.Tak samo grubość samej nałożonej powłoki w jakimś przedziale i jej jednolita grubość po całej powierzchni lustra z dopuszczalnymi odchyłkami.M in. od ilości warstw dielektrycznych powlekanych na alu zależy wsp. odbicia , to właśnie te wielokrotne warstwy na samym alu podnoszą nam ten wsp.Przeważnie wykonawca zleca badanie wsp.odbicia aż do momentu kiedy opracuje dobrze do końca proces i jest zadowolony z wyniku.Mam w domu parę takich płytek z próbkami , które były kiedyś badane , do tych napylarek do których mam dostęp to mam do nich pewność , gdyż sprawdzane to było w praktyce.We Wrocławiu jest słabiej pod względem wsp. odbicia , znam inne lepsze miejsca w Polsce , kiedy nieraz z nich korzystam.Owszem jak warstwy są za grubo nałożone i nie jednorodnie to lustro też traci na figurze nadanej podczas figuryzacji lustra.To jest bardzo obszerny temat , warto zasięgnąć wiadomości w literaturze jeżeli ktoś potrzebuje wzbogacić swoją wiedzę.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
W DOMU: INTES OPTICS MAK STF-MIRAGE DE-LUX 8" F10 , INTES MAK ALTER M500 5" F10.Poza Domem Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO , SCT , NEWTON.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 10:17 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 7461
Miejscowość: Kraków
Mieliśmy Kolegę w Instytucie Fizyki w Krakowie , który badał nam nieraz te próbki , które miałem do sprawdzenia po procesie.Niestety sprawa jest aktualnie niedostępna , tak samo jak transmisje Filtrów , które były tam wykonywane.Aktualnie nie mam takich potrzeb a dopracowane procesy w dostępnych napylarkach mam przebadane.Przepyliłem też swoich sporo różnorakich LG i LW , często w posiadanych moich teleskopach modyfikowana była figura optyki , LW i LG.Nigdy nie narzekałem na warstwy , bardzo dobrze pracowały w praktyce.We Wrocławiu też korzystałem , też w czasach jak było z "łódki" , teraz nie korzystam , mam lepsze miejsca do swoich celów , gdzie zresztą też parują innym firmą , dobrze znanym , masowo optykę.Lata bytowania z tym tematem pozwoliły mi w wiele miejsc dotrzeć. :wink:

_________________
W DOMU: INTES OPTICS MAK STF-MIRAGE DE-LUX 8" F10 , INTES MAK ALTER M500 5" F10.Poza Domem Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO , SCT , NEWTON.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 11:20 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Lis 02, 2016 2:50 pm
Posty: 414
Miejscowość: Łódź
Hhhhmmmm....... Czy wyrażenie swoich wątpliwości jest wymądrzaniem się? No nie wiem. Co do "PP" to fakt, ich wpływ może być nieduży. Ale przejrzystość zwierciadła? A przejrzystość plus masa "PP" to już bardzo podejrzany widok. I martwi mnie to. I nie ma powodów do obrażania się o to, że ktoś się martwi. Jak się wydało parę stówek na superwarstwy, to człowiek się spodziewa superefektu. Postaram się skompletować sprzęt do pomiaru współczynnika odbicia i empirycznie sprawdzić te zwierciadła. Nie wiem jak można zrobić to interferometrem :shock: , bo to nie jest przyrząd do tego typu pomiarów. Tu potrzeba źródła światła o spójnej wiązce i jakiegoś precyzyjnego miernika strumienia światła. Tak się składa, że jestem fizykiem. Mam paru znajomych na UŁ i w wolnej chwili przetrzepię ich szafki ze sprzętem. Jak uda mi się skompletować aparaturę, to może będę mógł posprawdzać superwastwy u innych astrokolegów.

Pozdrawiam Wojtek.

_________________
Newton 10"ATM dobson pod bino, Newton 10" OTA do US, Achro SW150/750 pod bino, Mak Bresser 127, złoty SW ED100, Mak PZO 70, nasadka bino Leica i masa innego szkła.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Nie Lis 24, 2019 11:33 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 7461
Miejscowość: Kraków
Cześć Wojtku.

Masz rację , miałem na myśli inną metodę gdzie udział bierze inerferometr. Na spektrofotometrze , którego lustro wzorcowe też posiada swój wsp.odbicia.Św.P. Janusz też wykonywał takie pomiary dla luster GSO i SW swego czasu.Powinien nawet być ten temat gdzieś tu na Forum.Warto poczytać są tam cenne uwagi i wnioski z pomiarów.

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
W DOMU: INTES OPTICS MAK STF-MIRAGE DE-LUX 8" F10 , INTES MAK ALTER M500 5" F10.Poza Domem Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO , SCT , NEWTON.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Pon Lis 25, 2019 8:42 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Nie Sie 06, 2006 11:03 am
Posty: 7461
Miejscowość: Kraków
Sebson napisał(a):
Witajcie.

Jak na razie nie chce nikomu robić koło dupy póki nie będę wiedział na bank, że są spierdzielone lub nie i dlatego nie podaje konkretnie gdzie napylałem a dokładniej to sam nie wiem bo to było przez pośrednika który ma duże doświadczenie w sprzęcie i twierdzi, że wszystko jest ok a warstwy są lux malina i będę zadowolony. Na pewno nie byłem pierwszy z moimi lustrami a nawet z moimi wiem, że ktoś napylał dość duże LG i jakby okazało się iż to napylanie jest be to byłoby sporo zgrzytów i masowe reklamacje. Jednie co mogę jak na razie powiedzieć to to że lustra były napylane gdzieś około 40km od Krakowa i pośrednikiem nie był nikt z Taurusa. Z tego co wiem to lustra po ponownym napylaniu źle wytrawione potrafią mieć bardzo porowatą powierzchnię i z nowymi warstwami są jeszcze gorsze niż z porysowanymi. Wiem że w Polsce nie ma dużo a nawet jest mało miejsc gdzie można napylić lustra dielektrycznie; jeżeli ma ktoś informacje czy podczas napylania dielektrycznego lustra również się kręcą w maszynie to proszę o informacje. Ogólnie liczę na uczciwość pośrednika którego jeszcze nie ujawnię i że zakończymy sprawę polubownie.


Cześć Sebastianie.

Myślę że zanim zaczniesz komuś robić jak Ty to określasz publicznie "koło dupy" , to jednak chyba wpierw wypada zbadać współczynnik odbicia i niech ktoś to zrobi jak należy. :D Szkoda czasem tak się publicznie afiszować i komuś zarzucać pewne sprawy jeżeli sami nie jesteśmy tego pewni do końca i opieramy się na wypowiedziach nie sprawdzonych i niczym nie popartych rzetelnymi dowodami osób trzecich.Takie publiczne straszenie tylko niezbyt dobrze świadczy o kimś , ja przynajmniej gdybym miał takie wątpliwości to wpierw gdybym dowiedział się na 100% i miał na to konkretne potwierdzenie że są pewne i to duże odstępstwa od reguły to kontaktował bym się z osobą której zleciłem to wykonanie a nie pisał bym publicznie takich pogróżek bez wcześniejszej z nim rozmowy.Potem myślę jak jest to jakaś osoba do rzeczy to polubownie załatwicie sprawę , może powtórka z naparowania załatwiła by sprawę.A może w ogóle nie ma takiej potrzeby i takie wybiegi są czasem też bardzo nie na miejscu.Wszystko na pewno się okaże i wtedy jak nie załatwicie pozytywnie sprawy to możesz napisać na Forum że robisz komuś "koło dupy". :D

Pozdrawiam Krzysztof. :wink:

_________________
W DOMU: INTES OPTICS MAK STF-MIRAGE DE-LUX 8" F10 , INTES MAK ALTER M500 5" F10.Poza Domem Obserwatorium Roll-Off i Sprzęt: APO , SCT , NEWTON.

Cóż piękniejszego nad niebo , które nas otacza.

Pozdrawiam Krzysztof P. z Krakowa.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Pon Lis 25, 2019 9:42 am 
Offline

Rejestracja: Pią Kwi 01, 2011 11:25 am
Posty: 50
Regenerowałem swoje LW w OO UK na Hilux. Wróciło idealnie zrobione, silne światło nie ujawniło żadnych "pinpointów" więc i tu powinno być lepiej. Mogło pójść coś nie tak bo to bardziej złożony proces niż zwykła warstwa. Niestety za ceną najczęściej idzie jakość.
Jeśli chcesz dla własnej wiedzy sprawdzić wsp. odbicia to można w domu: https://www.forumastronomiczne.pl/index ... ransmisji/
lub podjedź na stację diagnostyczną, tam mają mierniki dobrze skalibrowane do mierzenia przepuszczalności szyb (dokładność kilka %).
Na drugi raz korzystaj z firmy np. Taurus lub OO UK gdzie będziesz potraktowany jak klient a nie chłop pańszczyźniany.

_________________
Taurus 13", ES 30mm, LVW 13mm i 8mm.


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Pon Lis 25, 2019 12:48 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 1511
Miejscowość: PRUSZKÓW
Sebson czy to firma na P? :)

Nikomu nie robisz kolo du.. ja bym podał wszystko łącznie ze zdjęciem rachunku po to by ostrzec innych ...
Opłacało się napylać nowe male dielektr. ? chyba ze to inny układ optyczny...

Najprawdopodobniej lustro za długo się trawiło :) i potem polecieli z grubej rury napylając na max. sadzać , ze obserwator jest głupi i nic nie dojrzy... :mrgreen:

Lustro masz dobrze napylone tylko schrzanione, sorki
podaj nazwę firmy...



J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Pon Lis 25, 2019 4:30 pm 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Śro Sty 21, 2009 8:57 pm
Posty: 5268
A kto w Polsce napyla lustra dielektryczne , przecież tam jest w przybliżeniu ze 20 warstw o ściśle określonej grubości optycznej , dodatkowo to jest tak trudny proces że owiany jest tajemnicą firmową.
Dla informacji, lustro dielektryczne nie jest napylane aluminium , tak jak tradycyjne lustra AL + zabezpieczenie, tak więc można powiedzieć że takie lustro dielektryczne jest na wieki-wieków, bo nie ma tam AL które się utlenia. Lustro dielektryczne tak jest zaprojektowane, ( lub tak działa ) że wsp. odbicia 99% jest tylko przy 45st. kąta padania światła.

_________________
Celestron Omni 150 XLT ; SKYMAX 127 ; Celestron 25x100 ; BPC5 8x30 ; BPC2 12x45M ; SkyGiude 15x70 ;
Nasadka bino Zeiss


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Pon Lis 25, 2019 6:31 pm 
Offline

Rejestracja: Czw Lip 28, 2005 10:00 pm
Posty: 3163
Miejscowość: znikam
Najostrzejsze obrazy miałem w telepie, co lustro było napylone samym aluminium, bez utwardzenia . Patrząc od tylu dużo przebijającego światła było widać . Nsp. napylenia w/g mnie za grube były i takiej ostrości już nie uzyskałem . Zobacz czy obraz zadowala i tyle .

_________________

http://zbig.fora.pl/


Góra
 Profil  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Wto Lis 26, 2019 9:08 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pon Paź 21, 2013 4:11 pm
Posty: 2195
Miejscowość: Olkusz
Nie znam żadnej innej firmy w okolicy 40 km od Krakowa niż ta na P.
Dwa lata temu też u nich robiłem LG w moim Taurusie 13. Obrazy są lepsze niż przed napyleniem ale u mnie już nie było warstwy utwardzającej a podczas mycia schodziła pod palcem warstwa odbijająca. To samo robi mi się teraz z lusterkiem wtórnym i m zagwostkę czy robić u niech czy szukać i zakładać jakieś nowe
Generalnie jest ok ale na lustrze są ze 3 jakby ziarenka piasku i to mi się nie podoba. Jest też parę/paręnamście pinpointów.
Trochę dziwię się, że napylają tam lustra dielektryczne, bo to zdaje się całkiem inna robota ale ja się tam nie znam :)

_________________
Taurus 13"
ED80
Myriad XWA 9, APM XWA 13, ES 20 - 100°
ES 30
UHC 2" OIII 2", H-beta 2"
Nikon EX 10x50,


Góra
 Profil E-mail  
 
 Temat postu: Re: Nowo napylone lustro(dielektrycznie)
PostWysłany: Wto Lis 26, 2019 9:17 am 
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: Pią Kwi 06, 2007 9:38 pm
Posty: 1511
Miejscowość: PRUSZKÓW
Orzech napisał(a):
Nie znam żadnej innej firmy w okolicy 40 km od Krakowa niż ta na P.
Dwa lata temu też u nich robiłem LG w moim Taurusie 13. Obrazy są lepsze niż przed napyleniem ale u mnie już nie było warstwy utwardzającej a podczas mycia schodziła pod palcem warstwa odbijająca. To samo robi mi się teraz z lusterkiem wtórnym i m zagwostkę czy robić u niech czy szukać i zakładać jakieś nowe
Generalnie jest ok ale na lustrze są ze 3 jakby ziarenka piasku i to mi się nie podoba. Jest też parę/paręnamście pinpointów.
Trochę dziwię się, że napylają tam lustra dielektryczne, bo to zdaje się całkiem inna robota ale ja się tam nie znam :)


ale rozumiem ,ze teraz warstwy nie schodzą ci podczas mycia ? czy masz ząbki od trzymaka na obrzeżach lustra? czy zastosowali opaskę?
zrób zdjęcie bo tez przymierzam się do tego samego i dobrze wiedzieć czy czasem taniej nie znaczy lepiej :) .




J

_________________
Refraktor-ZEISS 135/1750,Newton-250/1750 <1/30L>,80ed
Fujinon:10x50,16x70 FMT-SX ,wiaderko orciaków .


Góra
 Profil E-mail  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 97 posty(ów) ]  Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 10 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group